"Dorastam! Przewodnik bez tabu" (Wydawnictwo Debit)

Nie ma chyba trudniejszego etapu na drodze ku dorosłości jak dojrzewanie. Myślę, że to w ogóle jeden z najtrudniejszych okresów życia człowieka. Zmienia się wtedy nasze ciało, zmienia się nasz sposób postrzegania świata. Często rządzą nami emocje, z wieloma rzeczami nie umiemy sobie poradzić. Co jest człowiekowi w tym czasie potrzebne? Wsparcie, zrozumienie i możliwość znalezienie odpowiedzi na wszystkie nurtujące pytania. Gdzie ich szukać? Dorośli powiedzą, że u rodziców. Ale rodzicom czasem trudno na nie odpowiadać, czasem nie wiedzą, jak odpowiadać. Wtedy pomocne mogą okazać się mądre książki.

Dojrzewanie bez tabu to najnowsza książka, której twórcy za cel postawili sobie przybliżenie młodym czytelnikom kwestii związanych z dojrzewaniem. Nie przesadzę, jeśli napiszę, że takiej książki wcześniej nie widziałam. Większość książek o dojrzewaniu, które do tej pory czytałam opisywały to zjawisko kompleksowo. Ich twórcy skupiali się na wszystkich aspektach związanych z dojrzewaniem. Od zmian zachodzących w młodych głowach aż po te, które dotyczą ciała. Tu mamy opowieść wyłącznie o ciele. O tym, jak wygląda i jak się zmienia. Jak zapewniają jej twórcy, ta książka ma za zadanie wspierać świadome dorastanie. I rzeczywiście tak jest. To opowieść o ludzkim ciele i jego intymnych częściach. O narządach płciowych i tym, jakie zmiany dotykają ich w okresie dojrzewania. O zdrowiu intymnym i tym, jak i dlaczego trzeba o nie dbać. A także o tym, co niezwykle ważne, czyli o przemocy, której każdy może (niestety) doświadczyć. Autorzy uczą młodych czytelników stawiania granic, wyjaśniają, jakie zachowania nie powinny mieć miejsca i podpowiadają, kogo można poprosić o pomoc. Lekcja na całe życie.




Takie książki powinny być w każdym domu. Pomagają dzieciom przejść przez okres dojrzewania. Zwłaszcza tym, które wstydzą się zadawać niektóre pytania rodzicom. Tu znajdą odpowiedzi na nurtujące ich pytania. Odpowiedzi mądre. Poziomem dostosowane do czytelników. Odpowiedzi, które młodzi czytelnicy zrozumieją. Ta książka to również dobra lektura dla rodziców i nauczycieli. Na pewno ułatwi im prowadzenie rozmów z dziećmi i uczniami. Warto ją przeczytać. Warto ją włączyć do domowej biblioteczki, bo takie książki są naprawdę cenne i potrzebne. I dzięki takim książkom młodym łatwiej będzie żyć, dojrzewać i akceptować wszystko, co dzieje się z ich ciałem.




Dorastam! Przewodnik bez tabu

Anna Roy

Mademoisell Caroline

tłumaczenie Elżbieta Janota

Wydawnictwo Debit 2026

wiek 10+ 


 https://soniadraga.pl/wydawnictwo-debit

"Witajcie w St. Hell" (Wydawnictwo Nasza Księgarnia)

Wiele razy pisałam tu o tym, jak bardzo, na przestrzeni lat, zmieniło się moje podejście do komiksów. Przez całe dzieciństwo komiksy kojarzyły mi się z rozrywką. Czytałam je jedynie dla przyjemności. Lubiłam to, choć na pewno nigdy nie były moim pierwszym wyborem, kiedy szukałam czegoś do czytania. Od kilku lat odkrywam komiksy na nowo, bo świat komiksów bardzo się zmienił.

Komiksy coraz częściej dotykają spraw bardzo aktualnych i są (mówiąc potocznie i bardzo upraszczając) coraz mądrzejsze. To już nie jest tylko rozrywka, ale również historie, które skłaniają do przemyśleń. Witajcie w St. Hell jest właśnie takim komiksem. Ten komiks to opowieść o transpłciowości. Opowieść mocna i ważna, a jej moc podkreśla fakt, że opowiada prawdziwą historię. Jego autor, Lewis Hancox dzieli się z czytelnikami swoimi wspomnieniami z okresu dojrzewania. To trudny czas dla wszystkich. Hormony szaleją, emocje biorą górę. Do tego dochodzą problemy w szkole, nieporozumienia z rodzicami i nauczycielami. Lewis był w jeszcze trudniejszej sytuacji. On nienawidził własnego ciała, źle się w nim czuł i zrobiłby wszystko, żeby je zmienić. Żeby to jednak zrobić, musiał najpierw uświadomić sobie, kim tak naprawdę jest i czego chce. Powiedzieć o wszystkim swoim bliskim i zmierzyć się z ich reakcją. Zmierzyć się z tym, co za jego plecami mówią rówieśnicy. I w końcu rozpocząć tranzycję. To nie był krótki proces, trwało to latami. Całą tę historię znajdziecie i przeczytacie w komiksie.





Nie spodziewałam się, że ten komiks aż tak bardzo mnie poruszy. Zaczęłam go czytać bardzo wcześnie rano i przez cały dzień nosiłam tę historię w sobie. Przeczytałam tę historię tydzień temu i nie mogę o niej zapomnieć. To naprawdę mocna opowieść. Lektura obowiązkowa dla ludzi młodych i dla dorosłych. Historia Lewisa otwiera oczy na życie ludzi transpłciowych i problemy, z którymi muszą się mierzyć. Czy to smutna opowieść? I tak, i nie. To na pewno nie jest książka lekka, łatwa i przyjemna. Mimo ogromu humoru i dużego dystansu, z którego Lewis Hancox tę historię przedstawia, czytając ten komiks trudno się nie zasmucić. Lewis nie miał łatwo, ale nigdy nie brakowało mu wsparcia ze strony bliskich. Wiele jest jednak osób, które takiego wsparcia nie mają i są zupełnie sami. Właśnie o nich myślałam czytając tę książkę. Oni w tym komiksie będą mogli odnaleźć siebie, a na jego końcu znajdą posłowie, pełne praktycznych rad dla osób transpłciowych mieszkających w Polsce. Witajcie w St. Hell to komiks mądry i ważny. Adresowany do wszystkich i nie mam najmniejszych wątpliwości, że każdy powinien go przeczytać.





 * współpraca barterowa

Witajcie w St. Hell. Moje transpłciowe dorastanie

Lewis Hancox

tłumaczenie Joanna Kończak

Nasza Księgarnia 2024

wiek 14+