"Akademia Mądrego Dziecka" i sekrety ludzkiego ciała (Wydawnictwo HarperKids)

Lubię patrzeć jak rozwijają się serie książek. Czasem w zaskakującym kierunku. Dobrze pamiętam pierwsze tomy "Akademii Mądrego Dziecka". Byłam pewna, że pozostanie ona serią dla naprawdę małych czytelników. A tu niespodzianka, od jakiegoś czasu ukazują się nie tylko książki z twardymi stronami dla najmłodszych czytelników. Coraz więcej jest książek, które mają miękkie kartki i podejmują bardzo poważne tematy.

Właśnie ukazały się dwie kolejne. Tym razem poświęcone ludzkiemu ciału. Pierwsza Wycieczka po mózgu zabiera czytelników do wnętrza głowy i zdradza sekrety i tajemnice chyba najbardziej wyjątkowego organu naszego ciała. Głównym bohaterem książki jest Tymek, młoda komórka z grupy neuronów, która wyrusza na wycieczkę po mózgu. Będziemy jej w tym towarzyszyć i przy okazji poznawać mózg i wszystkie jego tajemnice. Nie zabraknie trudnych nazw, których znaczenie zostanie wyjaśnione. Z tej książki dowiedzieć się można, czym jest rdzeń kręgowy, co to są receptory i jaką rolę pełni móżdżek. Wszystko, oczywiście, w przystępnej i zrozumiałej dla dzieci formie i uzupełnione mnóstwem ilustracji. Tak naprawdę to one dominują, na nich zobaczyć można głównych bohaterów, czyli komórki, z których zbudowany jest mózg i zachodzące w nich procesy. Czy to wada? Nie! To książka dla dzieci. Zbyt wiele zbyt trudnych informacji mogłoby je zniechęcić, a tu wszystkie informacje zostały dopasowane do ich poziomu. 





 

Podobnie jest w książce Co robimy, gdy śpimy. W niej po raz drugi spotykamy Tymka. Sympatyczny neuron podjął się zadania wyjaśnienia małym czytelnikom, dlaczego sen jest tak ważny i potrzebny. Sprawa istotna, bo chyba każdy rodzic, przynajmniej raz, głowił się nad tym, jak wyjaśnić tę kwestię kilkulatkowi, który uważa, że sen jest przejawem słabości. Tymek i jego kompani tłumaczą, jak ważną rolę pełni w naszym życiu sen. Wyjaśniają, że nie jest on stratą czasu, tylko bardzo potrzebną rzeczą. Potrzebuje go nasz organizm, potrzebuje go nasz mózg. Choć, jak dowiemy się z tej książki, w czasie snu jedne obszary mózgu odpoczywają, a inne bardzo intensywnie pracują. Które i kiedy? Po przeczytaniu tej książki wszystko staje się jasne, a sen przestanie być przykrym obowiązkiem, którego dzieci starają się za wszelką cenę uniknąć.




 

Takie rozwijające książki to prawdziwy skarb. Dzieci wiele się z nich dowiadują. Rodzicom łatwiej jest tłumaczyć nawet najbardziej zawiłe kwestie. Takie książki warto mieć w domowej biblioteczce i czytać z najmłodszymi. One nie tylko wyjaśniają sprawy, które mogą dzieci interesować, ale również inspirować do dalszych poszukiwań. Takie książki pokazują, że nauka jest ciekawa, a zdobywanie wiedzy może sprawiać przyjemność. "Akademia Mądrego Dziecka" jednocześnie budzi i zaspokaja ciekawość. Bardzo lubię takie książki i cieszy mnie każda nowa tego typu pozycja, która ukazuje się na rynku wydawniczym. To dowód na to, że w świecie cyfrowym wiedzę nadal można czerpać z książek! I to jakich!

Te i inne książki z serii "Akademia Mądrego Dziecka"

znajdziecie na


https://harpercollins.pl/

"Niepowstrzymani. Jak przejęliśmy władzę nad światem" (Wydawnictwo Literackie)

Dlaczego czytam książki dla dzieci? Przede wszystkim dlatego, że mam dziecko i chcę polecać jej wartościowe i interesujące książki. Są również inne powody. Dzięki książkom dla dzieci (i coraz częściej młodzieży) odkrywam gatunki, po które nigdy wcześniej nie sięgałam. Odkrywam również pisarzy, których nazwiska znam, ale z których książkami nigdy nie było mi po drodze.

Yuavl Noah Harari to jeden z tych pisarzy, których książki znałam jedynie z widzenia. Wiele egzemplarzy jego kultowych 21 lekcji na XXI przeszło przez moje ręce w czasie, kiedy (również zawodowo) byłam związana z książkami. Słyszałam o tej książce wiele dobrych słów. Mimo to dotąd nie zdecydowałam się na jej przeczytanie. Przeczytałam za to (i to z wypiekami na twarzy) inną jego książkę. To wydani niedawno Nieustraszeni. Książka, jak możemy przeczytać na okładce, dla czytelników w wieku od 9 do 109 lat. O czym? Tytuł jest dość enigmatyczny. Kim są owi "niepowstrzymani", którym udało się przejąć władzę na światem? To nasi praprzodkowie. Ludzie sprzed tysięcy lat. Ci, którzy poprzedzili nas na tym świecie. Ci, bez których nie bylibyśmy dzisiaj w tym miejscu, w którym jesteśmy. Dlaczego im się to udało? Powodów jest wiele i nie będę Wam im zdradzać. Czy są zaskakujące? Myślę, że nie, ale zebrane w jednym miejscu skłaniają do refleksji i tworzą bardzo ciekawy obraz ludzi. Bo to nie jest książka jedynie o przeszłości, to także opowieść o teraźniejszości, a nawet o przyszłości. O działaniach, które zawsze mają swoje konsekwencje i dlatego każdy musi dobrze się zastanowić, czy chce je podejmować.




 

Naprawdę nie spodziewałam się, że to będzie aż tak niesamowita lektura. Każda strona tej książki była interesująca i inspirująca. Oczekuję od książek tego, żeby uczyły mnie czegoś nowego, żeby zachęcały do dalszych poszukiwań, intrygowały i zmuszały do myślenia. Nieustraszeni okazali się właśnie taką książką. Pozornie w opisie życia ludzi żyjących w czasach prehistorycznych nie ma niczego niezwykłego. Każdy z nas słyszał o nich nie raz w szkole. A jednak sposób w jaki przedstawił ich Yuval Noah Harari zaskoczył. Połączenie tylu różnych wątków zaowocowało niesamowitą książką, która wciągnie czytelników w każdym wieku. Myślę, że to doskonały pomysł na prezent dla młodszych i starszych. Dla wszystkich, którzy cenią dobre książki. Jestem przekonana, że ta będzie jedną z najbardziej wyjątkowych książek przeczytanych w życiu.




 

Niepowstrzymani. Jak przejęliśmy władzę nad światem

Yuval Noah Harari

ilustracje Ricard Zaplana Ruiz

tłumaczenie Michał Romanek

Wydawnictwo Literackie 2022

wiek 9+


https://www.wydawnictwoliterackie.pl/

"Czytanie na głos, które rozwija dzieci i buduje relacje" (Wydawnictwo Mamania)

Od zawsze wiedziałam, że będę czytać mojemu dziecku książki. Wydawało mi się to tak naturalne, że nigdy nie zastanawiałam się na jakimś głębszym sensem tej czynności. Czytanie sprawia mi przyjemność, więc założyłam, że z moim dzieckiem będzie podobnie. Nie pomyliłam się, Tosia czyta książki sama bez żadnego problemu. Równie chętnie słucha tych czytanych przeze mnie. Tak, choć jakiś czas temu skończyła 11 lat nadal nie zrezygnowaliśmy z wieczornego rytuału. Na palcach jednej ręki można policzyć dni, kiedy nie przed snem nie czytałyśmy książki. Dlaczego to robimy?

Przede wszystkim nam obu sprawia to ogromną przyjemność. To najlepszy sposób na wyciszenie po intensywnym i emocjonującym dniu. Niektóre to doskonały pretekst do rozmów, które można prowadzić przed zaśnięciem albo przez kilka następnych dni. Wiem dobrze, że czytanie rozwija, poszerza zasób słownictwa, pomaga w nauce, kształtuje umiejętność rozumienia ze słuchu. Jednak dopiero po przeczytaniu książki Czytanie na głos, które rozwija dzieci i buduje relacje pokazała mi, że tych lat jest znacznie więcej. Jim Trelease, autor tego przewodnika dla rodziców, uświadamia wszystkim mającym dzieci jak ważne jest głośne czytanie. I nie chodzi tylko o to, żeby w ten sposób wychować przyszłych czytelników (choć to oczywiście też jest ważne), ale o to, aby ułatwić dzieciom naukę, zdobywanie wiedzy i wspomóc ich rozwój emocjonalny. Banalne stwierdzenie, że czytając dzieciom książki poświęcamy mu się całkowicie, okazuje się tu wcale nie tak banalne. Szeroko omówiony zostaje tu również omówiony wpływ głośnego czytania na edukację dzieci. Autor przytacza badania prowadzone wśród dzieci i pokazuje różnice między tymi, którym czytano i tymi, które nigdy nie słuchały książek czytanych na głos. 

Dla jednych głośne czytanie to rzecz całkowicie naturalna. Będąc dziećmi słuchali książek czytanych przez rodziców i dziadków, kiedy sami zostali rodzicami zaczęli czytać swoim dzieciom. Inni nie mają takich nawyków, więc potrzebują zachęty i inspiracji. W tej książce znajdą wiele pomysłów. Na końcu jest nawet lista książek, które warto przeczytać z dziećmi. Jest wiele pomysłów na to jak znaleźć w czytaniu przyjemność i zabaw, które można połączyć z głośnym czytaniem. Ta książka jest naprawdę niesamowita. Ja, osoba, która nie przepada za poradnikami i w zasadzie ich nie czyta, przeczytałam tę książkę jednym tchem. To fantastyczna i bardzo inspirująca lektura dla rodziców, nauczycieli i bibliotekarzy. Dla wszystkich, którzy mogliby i chcieliby czytać dzieciom.

Czytanie na głos, które rozwija i buduje relacje

Jim Trelease

pod redakcją Cyndi Giorgis

tłumaczenie Anna Rosiak

Mamania 2022 


https://mamania.pl/


"Młodzi Przyrodnicy. Jesień w świecie przyrody" (Wydawnictwo Wilga)

Nie da się ukryć, że nadeszła jesień. Co prawda w tym roku niespecjalnie złota i ciepła, ale poczyna sobie coraz śmielej. A ja wierzę, że da nam jeszcze słoneczne chwile, dni i tygodnie, kiedy w swetrach albo bluzach będziemy mogli spacerować po lasach, parkach i ulicach. Dni, w których będzie można zbierać kasztany, kolorowe liście i owoce jarzębiny. Wtedy na pewno przyda się Wam jesienna nowość wydawnictwa Wilga.

Jesień w świecie przyrody to kolejny tom serii "Młodzi Przyrodnicy". Seria bardzo szybko zyskała naszą sympatię. Nieduże książki poświęcone są bardzo różnym zjawiskom zachodzącym w świecie przyrody. Są książki o zwierzętach, książki o roślinach i takie, które poświęcone są wybranej porze roku. Te ostatnie ukazują się zawsze w okolicy dnia, w którym dana pora roku się rozpoczyna. Mamy już książkę o wiośnie i lecie, teraz przyszedł czas na tom jesienny. Na okładce dumnie prezentuje się jeleń. Rykowisko to nieodłączny element jesieni, więc obecność właśnie tego zwierzęcia jest tu całkowicie uzasadniona. Wewnątrz zwierząt jest znacznie więcej. Są jeże, niedźwiedzie i dziki. Jest wiele gatunków ptaków i mnóstwo małych owadów. Nie zabrakło również roślin, drzew i krzewów, które owocują właśnie jesienią. Przeczytacie w tej książce o tym jak zwierzęta przygotowują się do mającej nadejść niedługo zimy. O tym, które ptaki już odleciały do ciepłych krajów oraz o tym, co w tym czasie robią te, które na zimę zostają w Polsce. Jesień to dla wielu gatunków czas intensywnych przygotowań i gromadzenia zapasów. Dla ludzi jest to czas zachwytów. Chyba każdy lubi patrzeć na kolorowe liście, zbierać kasztany albo żołędzie. Potem można z tych darów jesieni tworzyć niezwykłe rzeczy. Znajdziecie tu wiele pomysłów na różne jesienne prace, które można wykonać we własnym domu, w przedszkolu albo w szkole. Dzięki temu tegoroczna jesień będzie jeszcze bardziej wyjątkowa.




Ta książka ma wiele zalet, ale jedna szczególnie rzuca mi się w oczy. Jesień w świecie przyrody zachęca do wyjścia z domu. Jej pierwsze strony to zbiór porad na temat przygotowania się do jesiennych spacerów. Niczego nie zapomnicie i będziecie czerpać z takich spacerów wielką przyjemność. Za co jeszcze polubiłyśmy tę książkę? Za kody QR, które dają czytelnikom szansę na posłuchanie odgłosów przedstawionych w niej zwierząt. Za świetne zdjęcia zwierząt i roślin. Jest ich mnóstwo i dotyczą (chyba) każdego poruszonego wątku. Dzięki nim dzieci (ale pewnie nie tylko) będą dobrze wiedziały czego należy wypatrywać w lesie, w mieście i na łące. I choć ktoś mógłby powiedzieć, że tego typu książki to w czasach internetu przeżytek, to ja się z tym nie zgadzam. Takie książki inspirują i otwierają oczy. Podsuwają mnóstwo pomysłów, z których warto korzystać, ku uciesze całej rodziny!





 

Książki z serii "Młodzi Przyrodnicy"

znajdziecie na

 

https://www.gwfoksal.pl/

 

 

"Świnka wysokich lotów" (Wydawnictwo Jaguar)

Superbohaterowie świetnie nadają się na bohaterów książek. Wielu czytelników, bez względu na wiek, z przyjemnością będzie poznawać ich przygody. Takie historie zawsze trzymają w napięciu, budzą zainteresowanie i ciekawość. Dlatego nie dziwi mnie, że regularnie pojawiają się na rynku wydawniczym książki z bohaterami w roli głównej. Przyznam jednak, że takiego superbohatera jeszcze na kartach książek nie spotkałyśmy!

 

Oto naszym oczom ukazuje się najprawdziwsza świnka! Na ramiona zarzuciła pelerynę i lata całkiem wysoko nad ziemią. To Batpig (zwany także Grześkiem). On jest głównym bohaterem tej historii i najprawdziwszym superbohaterem. Choć kiedy widzimy go po raz pierwszy możemy nabrać pewnych wątpliwości. Jest środek nocy, a Grześka budzi jakieś dziwne przeczucie. Co się dzieje? To nie jest pierwsza noc, kiedy to mu się zdarza. Na dodatek zawsze budzi się zawsze o tej samej godzinie i czuje bardzo dziwnie. Kiedy opowiada o tym kolegom, ci bagatelizują sprawę. Aż do chwili, kiedy bardzo dziwne rzeczy zaczynają dziać się na lekcji matematyki. Kto matematyki nie lubi, ten wie, że ta lekcja może ciągnąć się w nieskończoność. Jednak to, co wydarzyło się w szkole Grześka brzmi jak najgorszy koszmar. Czas jakby stanął w miejscu? Dlaczego? Ja na to pytanie nie odpowiem (choć odpowiedź znam). Musicie przeczytać komiks i wtedy wszystko stanie się jasne. Oprócz tej historii czekają na Was jeszcze dwie inne. Pierwsza, niedługa, nazwana antraktem. I druga, znacznie obszerniejsza w kosmicznym klimacie!




Trzy ciekawe historie. W sam raz dla początkujących czytelników. Doskonałe dla tych, którzy nie przepadają za powieściami, ale lubią czytać komiksy. Usatysfakcjonują miłośników ciekawych historii i tych, którzy lubią w trakcie lektury zanosić się śmiechem. Przygody Batpiga są naprawdę zabawne. Dzieciom na pewno przypadną do gustu. Batpig i jego przyjaciele nie są może najgrzeczniejszymi bohaterami w historii literatury, ale za to do złudzenia przypominają niektórych czytelników. Dzięki temu szybko zyskują ich sympatię. A co zyskują czytelnicy? Świetnie napisane historie, które niemal same się czytają!




 

Świnka wysokich lotów

Rob Harrell

tłumaczenie Anna Lewicka

Jaguar 2022