"Leśna sprawa" (Wydawnictwo Wolno)

Lasy to chyba jedyne miejsce na świecie, gdzie życie toczy się starym, normalnym rytmem. Zwierzęta to pewnie jedyne stworzenia na naszej planecie, które nadejście pandemii ucieszyło. Pamiętacie publikowane wiosną zdjęcia, na których widać było dzikie zwierzęta przechadzające się niemal pustymi ulicami, wcześniej bardzo ruchliwych miejscowości wypoczynkowych? Na pewno. Wiosną zwierzęta cieszyły się ciszą i spokojem. Jak myślicie, co dokładnie mogły robić?



Książka Tomasza Kędry sugeruje, że mogły się kłócić. Autor w swojej książce Leśna sprawa opisuje odwieczny konflikt między Bobrami i Borsukami. Czy relacja między tymi gatunkami naprawdę jest aż tak zła? Pewnie nie, ale historia opisana w tej książce i tak wciąga. Rzecz dzieje się w okolicach Komańczy. Tam rośnie Szpiczasty Las, w którym od wieków spierają się "Bobry - słynące ze swej zaradności i Borsuki tyleż sprytne, co zawzięte". Konflikt, jak napisałam wcześniej, trawa od lat. Obecnie wodzem Bobrów jest Tuhaj-bej, a Borsukom przewodzi Sławosław III Ślepy herbu Żółta Skolopendra. Przywódcy są mądrzy i dla przedstawicieli swojego gatunku zawsze pomocni. Znacznie gorzej traktują swoich prawdziwych lub wyimaginowanych wrogów. Walki między Bobrami i Borsukami nie należą może do najkrwawszych potyczek w historii świata zwierząt, ale trwają już tak długo, że mogły stać się uciążliwe, a może nawet nudne. Trwałyby jednak pewnie nadal. Kolejne pokolenia spotykałyby się na polu bitwy, gdyby nie jedno, bardzo ważne wydarzenie. W Szpiczastym Lesie pojawił się człowiek i jakieś dziwnie wyglądające, kopcące maszyny. Życie i domy zwierząt były zagrożone. Czy w starciu z ludźmi zwierzęta mają szansę na zwycięstwo? Mają, ale muszą działaś wspólnie...



 

Czy im się to uda? Mogę zdradzić, że tak. Co dokładnie zrobią i jak poradzą sobie z ludźmi musicie przeczytać sami. Ich postawa może być dla małych (ale nie tylko) czytelników świetną lekcją na przyszłość. Borsuki i Bobry, choć latami żyli w sporze, to w obliczu zagrożenia potrafiły się zjednoczyć. Ludziom takie zachowania przychodzą znacznie trudniej. Ta książka doskonale wpisuje się w chętnie powtarzane zdanie, że ludzie mogliby się od zwierząt wiele nauczyć. Zjednoczenie Borsuków i Bobrów jest tego najlepszym przykładem. Dlatego książka Tomasza Kędry to nie jest prosta i zabawna opowieść o świecie zwierząt, ale mądra, niemal filozoficzna opowieść o życiu. Opowieść do przeczytania, przemyślenia i zastosowania w życiu. I do zachwycenia się. Nie tylko treścią, ale również bardzo oryginalnymi ilustracjami autorstwa Gabrieli Gorączko. Dodają one tej książce niezwykłego uroku i charakteru, a razem z treścią tworzą wspaniałą całość, której bardzo trudno się oprzeć i, która naprawdę warto poznać.




 Leśna sprawa

Tomasz Kędra

ilustracje Gabriela Gorączko

Wydawnictwo Wolno 2020



Komentarze

  1. Z tego co piszesz to Leśna sprawa, to świetna książka o tolerancji i znajdowaniu wspólnej drogi ponad podziałami

    OdpowiedzUsuń
  2. świetna książka o tolerancji, każdy powinien poczytać

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię takie książki, które od małego odkrywają trochę prawdy o życiu i relacjach. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo podoba mi się ta książka - nie tylko ze względu na treść, ale i ilustracje, które bardzo do mnie przemawiają.

    OdpowiedzUsuń
  5. znowu jestem totalnie oczarowana, u Was zawsze można znaleźć takie perełki, że szkoda byłoby ich nie poznać ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne wydanie! Generalnie wszystkie książeczki dotyczące przyrody,których bohaterami są dodatkowo zwierzęta - są u nas mile widziane!

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię książki, których bohaterami są leśne zwierzęta. Nie znam książek tego wydawnictwa. Muszę przejrzeć ofertę.

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza