"Lato w Klinice Małych Zwierząt w Leśnej Górce" (Wydawnictwo BIS)

Dzisiejsza recenzja może być przez kogoś uznana za prowokacyjną. Bo jak można w oczekiwaniu na "bestię ze wschodu" publikować recenzję książki, która ma w swoim tytule lato? Prowokacyjne teksty szybko zyskują popularność, a książka jest ciekawa, więc jej to na pewno nie zaszkodzi.


 

Tą ciekawą książką z prowokacyjnym (w obecnej sytuacji) tytułem jest Lato w Klinice Małych Zwierząt w Leśnej Górce Tomasza Szweda. Wielu czytelników może znać już jej bohaterów z innych tomów opisujących ich przygody. Dla nas było to pierwsze spotkanie z nimi. Nie wiedziałyśmy do końca, czego możemy się po tej książce spodziewać. Podejrzewałyśmy, że może być to opowieść o weterynarzu, który udziela pomocy dzikim zwierzętom. Po przeczytaniu pierwszego zdania wiedziałyśmy, że nie mamy racji. Bohaterami są zwierzęta, które mają własną klinikę w samym środku lasu! Dowodzi nią profesor Borsuk, pomaga mu między innymi doktor Łasiczka i hydroterapeuta pan Wydra. Nad bezpieczeństwem wszystkich czuwają pracownicy Pogotowia, Kuna, Suseł i Żbik. Łapki mają pełne roboty, bo w lesie sporo się dzieje. Czasem trzeba ratować, a potem reanimować topiącą się wiewiórkę. Czasem trzeba zaopiekować się mieszkańcami Nory Opieki dla Leciwych Zwierząt. Trafiają im się również sprawy natury niekoniecznie medycznej, a bardziej kryminalnej. Na nudę pracownicy Kliniki Małych Zwierząt w Leśnej Górce nie narzekają. A co się dzieje, kiedy na ich terytorium pojawia się człowiek? I to taki, który jest do nich bardzo pozytywnie nastawiony? Przeczytajcie i sprawdźcie, jak to wszystko się skończy!




Czy książki o lecie można czytać w zimowy wieczór? Oczywiście, że tak! Dobra książka jest dobra niezależnie od pory. Tę do grona dobrych zaliczamy bez wahania. Ciekawe historie, których dotąd nie słyszałyśmy, bohaterowie, których spotkałyśmy po raz pierwszy, miejsce akcji, którym trudno się nie zachwycić. To szybko zyskuje sympatię czytelników. Budzi ich zainteresowanie, zachwyt i sympatię. Podbija ich serca, trafia do umysłów i wyobraźni. Takie książki po prostu się lubi. Za pomysł, za ciekawe opisy, za piękne ilustracje. Za to wszystko, co sprawia, że czujemy się szczęśliwi i zadowoleni. Zwłaszcza ci, którzy uwielbiają zwierzęta. A te lubią chyba wszyscy, prawda?




Lato w Klinice Małych Zwierząt w Leśnej Górce

Tomasz Szwed

ilustracje Aneta Krella-Moch

Wydawnictwo BIS 2020

 


https://wydawnictwobis.com.pl/


Komentarze

  1. I już urzekła mnie oprawa graficzna książki, bardzo lubię taki styl ilustracji, z zainteresowaniem poznam też treść. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Grafika przepiękna, na pewno zachęci każdego do przeglądnięcia. Wydawn. nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam takie ilustracje, prawdziwie bajkowe. A historyjki o zwierzętach u nas zawsze na ,,propsie" 😉

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna oprawa i zawartość jestem na tak 😍

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza