"Elektryzujące gry logiczne" (Wydawnictwo Adamada)

Nie jestem mistrzynią zagadek logicznych. Nigdy, szukając jakiegoś sposobu na nudę, podróż albo nieciekawy wykład na studiach, na pewno nie wybrałabym ani krzyżówki, ani żadnych gier logicznych. Wiem doskonale, że nie powinnam przenosić swoich antypatii na Tosię, więc do naszej biblioteczki dołączyła książka Elektryzujące gry logiczne.

 

Tej pozycji nie da się nie zauważyć. Ogromny format zwróci uwagę każdego, kto dostrzeże ją na półce w księgarni albo bibliotece. Jeden rzut oka na jej zawartość i ma się pewność, że z tą książką nie będzie można się nudzić. We wstępie przeczytacie, że ta książka grozi "znaczącym wzrostem możliwości umysłowych graczy". Moim zdaniem brzmi zachęcająco, więc czytamy dalej. A raczej bawimy się! Najpierw mamy okazję wybrać się na kosmiczny spacer, czyli grę planszową, do której wykorzystamy pionki z ostatniej strony książki. Potem czeka na nas molekularne wyzwanie, do którego przydadzą się żetony, które jeden gracz będzie zabierał drugiemu, jeśli uda mu się otoczyć żeton przeciwnika. Na jednej z kolejnych stron czytelnicy zobaczą magiczny trójkąt. Zadanie polega na ułożeniu żetonów wzdłuż wskazanego boku w taki sposób, żeby po dodaniu znajdujących się na nich cyfr uzyskać określoną sumę. Miłośnicy planszówek z przyjemnością zagrają w fabrykę robotów. Przy okazji sprawdzą swoją wiedzę ogólną, bo trzeba będzie wymienić pięć azjatyckich państw, pięć żeńskich imion i pięć czerwonych owoców. Proste? Kiedy ma się na ich podanie zaledwie dziesięć sekund może nie być tak łatwo!




Nie mogę powiedzieć, że to książka na każdą okazję, którą bez problemu zabierzecie w podróż. Format jest tak duży, że może być trudno zmieścić ją do walizki. Warto jednak mieć ją pod ręką, bo zapewni każdemu, kto ją otworzy świetną rozrywkę i dużą porcję łamigłówek. Gry są doskonale pomyślane, ich zasady zostały krótko i zrozumiale wyjaśnione, więc rozgrywka na pewno nie sprawi problemu. Przy okazji zniknie nuda i umysł nieco się pogimnastykuje. Same plusy, prawda? Dodam jeszcze, że wszystkie strony mają świetną oprawę graficzną, więc gra się w nie jeszcze przyjemniej. Co tu więcej napisać. Nadchodzi majówka. Jaka będzie? Trudno powiedzieć, bo pogoda płata nam ostatnio figle. Jestem jednak pewna tego, że jeśli spędzicie ją z Elektryzującymi grami logicznymi, to nie będziecie się nudzić.




 

Elektryzujące gry logiczne

Beatrice Tinarelli

tłumaczenie Jacek Lech

ADAMADA 2022


 https://adamada.pl/


Komentarze

  1. Bardzo pomysłowa książka, pewnie dzieciom będzie się podobać...

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja odwrotnie. Uwielbiam wszelkie krzyżówki , wykreślanki itd. Tylko nie sudoku i szachy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ekstra książka. Mój synek lubi takie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Atutem książki jest jej wielki format, mieści wszystko, co potrzebne, by się dobrze bawić i odnieść intelektualną korzyść ucząc się np. technik liczenia, przewidywania ruchów przeciwnika

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz