"Jajko" (Wydawnictwo Agora)
Lubię książki. Najbardziej cenię je za przesłanie, które niosą ze sobą. Doceniam także te, które zostały pięknie wydane, w których zadbano o każdy najdrobniejszy szczegół. Książki, które zachwycają na każdej stronie. Takie, jak ta, o której chcę Wam dziś opowiedzieć.
Jajko to, jak się łatwo domyślić, książka o jajkach. Na nadchodzącą Wielkanoc wydaje się być pozycją doskonałą. Myli się jednak ten, kto podejrzewa, że tę książkę można czytać tylko w tym czasie. To nie jest opowieść o pisankach, to książka o jajkach w każdej formie i pod każdą postacią. Okazuje się bowiem, że coś powszechnego jak jajka kryje w sobie wiele tajemnic, o których pewnie większość z Was nigdy nie słyszała. Na początek garść informacji i ciekawostek o jajach ptasich. Wiecie jak nazywa się gałąź nauki, która się nimi zajmuje? To oologia! Naukowcy, którzy się jej poświęcili "zajmują się głównie opisywaniem i klasyfikacją jaj pod względem kształtu, wagi, budowy i barwy". Właśnie o nich można przeczytać na kolejnych stronach książki. Bo to, że jajka różnią się między sobą widzimy na pierwszy rzut oka, ale dlaczego tak jest? Czemu służą ich różnorodne barwy? O tym wszystkim przeczytacie w książce Britty Teekentrup. To jednak tylko kilka pierwszych stron. Kolejne ujawniają następne tajemnice. Będzie można zajrzeć do wnętrza jajka i zobaczyć jak rozwijają się pisklaki, zajrzeć można również do wnętrza gniazda. Te okazują się równie interesujące, co jajka. Przedstawiciele każdego gatunku składają i wysiadują jajka w innym miejscu. Jedna, jak sowa śnieżna w gnieździe naziemnym, inne, jak dzięcioł w dziupli. Bociany budują gniazda platformy, a nurzyki wybierają na założenie gniazd występy skalne. Ale nie tylko o jajach ptaków opowiada ta książka. Znalazło się w niej miejsce także na jaja owadów, gadów, ryb. Nie zabrakło również dziobaka. Każdy z nich został w książce Jajko krótko, ale bardzo interesująco opisany. To jednak nadal nie jest koniec. Bo po części dotyczącej świata zwierząt, trafiamy na część o jajkach w kulturze i sztuce. Z niej dowiemy się, jak wielką rolę odgrywają jajka w różnych religiach. Zobaczymy również te, które stały się arcydziełami sztuki jubilerskiej oraz te, które pięknie zdobią osoby kultywujące sztukę ludową. Każda strona to nowa ciekawostka i nowe informacje, do których być może wielu czytelników mogłoby nigdy nie dotrzeć.
Ta książka nie może się nie podobać. Proste, ale piękne ilustracje. Niedługie, ale bardzo interesujące i zrozumiałe dla czytelników opisy. To zachwyci nawet najbardziej wybrednych miłośników książek. Każda strona zachwyca, uczy czegoś i inspiruje. Do dalszych poszukiwań, do rozwijania własnej kreatywności. Już wcześniej wspomniałam, Jajko, choć opowiada o czymś ściśle związanym z Wielkanocą, jest książką na każdy dzień roku. Wspaniałą lekturą dla dzieci i dorosłych. Pięknie wydaną, świetnie napisaną i zilustrowaną. Książką kompletną. Nie dziwi fakt, że otrzymała wyróżnienie w międzynarodowym konkursie Bologna Ragazzi Award. Pamiętajcie o niej koniecznie szukając niebanalnego prezentu na każdą okazję, bo jak udowadnia ta książka jajka to nie tylko wiosna i Wielkanoc!
Jajko
Britta Teckentrup
tłumaczenie Hanna Bartoszewicz
Wydawnictwo AGORA 2019




