"Wyścig marzeń" (Wydawnictwo Zielona Sowa)

Czytając pierwsze rozdziały tej książki na myśl przyszły mi dwa popularne i często powtarzane zdania. Pierwsze - nigdy nie jest tak, żeby nie mogło być gorzej i drugie - na świecie zawsze znajdzie się ktoś, kto jest w gorszej sytuacji od ciebie.
  

Do takich rozmyślań skłoniła mnie wydana przez Zieloną Sowę książki Wyścig marzeń. Jej bohaterka Minty przechodzi bardzo trudne chwile. Ojciec dziewczyny właśnie wyprowadził się z domu i zamieszkał ze swoją nową partnerką. Mama Minty powoli wpada w depresję, a dziewczynka ze wszystkimi problemami zostaje sama. Na pierwszy rzut oka radzi sobie całkiem dobrze. Chodzi do szkoły, nie zaniedbuje lekcji i utrzymuje kontakt ze znajomymi. Z zewnątrz może się, więc wydawać, że wszystko jest dobrze. Prawda jest jednak zupełnie inna. W środku Minty czuje się oszukana, porzucona i bardzo nieszczęśliwa. W poradzeniu sobie z trudną sytuacją nie pomaga jej ani mama, która zamyka się w sobie, ani ojciec, który zachowuje się tak, jakby nic się nie wydarzyło. A zmieniło się przecież wszystko. Ojciec Minty chciałby, żeby córka była obecna w najważniejszych momentach jego nowego życia. Ona sama nie ma na to ochoty i źle się z tym wszystkim czuje. W tym tak trudnym dla niej czasie w życiu Minty pojawia się zupełnie nowa osoba. Ned Buckley dołącza do klasy, w której uczy się dziewczyna. Chłopak mieszka z babcią w Nettlebog, miejscu bardzo tajemniczym i rzadko odwiedzanym. Ned jest małomówny, nie wchodzi w żadne relacje z rówieśnikami. Sprawia wrażenie niesympatycznego i wiecznie naburmuszonego. Prawda okazuje się jednak zupełnie inna, chłopak skrywa w sobie tajemnicę, którą z nimi nie chce się dzielić. Ma również pasję, której wielu może mu zazdrościć. Pewnego dnia drogi Minty i Neda krzyżują się poza szkołą, a między nimi zaczyna rodzić się sympatia...


Wyścig marzeń to książka bardzo wyjątkowa. To piękna opowieść o marzeniach, szukaniu pasji, przyjaźni, pomysłu na siebie. Opowieść o życiu, z jego blaskami i cieniami. O życiu, które często rzuca nam kłody pod nogi, ale równie często stawia na naszej drodze ludzi, którzy podają nam pomocną dłoń. Podtytuł książki brzmi To ty wybierasz, jak postrzegasz świat i dużo w tym zdaniu prawdy. Niemal każdy rozdział tej opowieści przekonuje czytelników o tym, że tylko od nich zależy, jak będzie wyglądało ich życie. Ta historia może być dla młodych czytelników drogowskazem i inspiracją, a przy tym szansą na spędzenie czasu z dobrą książką. Bo Wyścig marzeń to nie tylko ispirująca, ale również interesująca historia. Taka, której czytanie jest autentyczną przyjemnością. Oby takich książek ukazywało się jak najwięcej.




Wyścig marzeń
Sarah Moore Fitzgerald
tłumaczenie Anna Piasecka
Zielona Sowa 2019
wiek 12+




Komentarze

  1. Zielona Sowa ma świetne propozycje - tej nie miałam jeszcze przyjemności czytać naszym dzieciom ale widze,że musze poczekac jeszcze z ta propozycja - chodz dla bratanicy będzie iedlana

    OdpowiedzUsuń
  2. To musi być niezwykła książka. Z przyjemnością widziałabym ją w naszej biblioteczce.

    OdpowiedzUsuń
  3. To książka idealna dla mojej Karinki

    OdpowiedzUsuń
  4. Zielona sowa nigdy nie zawodzi, bardzo trafnie dobierają to co pokazuje się pod ich szyldem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak już pisałam na fanpagu u Ciebie koniecznie muszę ją przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna książka dla dziewczynek :) Muszę sprezentować ją mojej siostrzenicy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. I chyba bardzo starannie wydana. Ja na razie nie miałabym komu przeczytać tej książki, ale polecę młodszym mamom w moim otoczeniu.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nieco smutna historia, zapewne wciągająca.

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna książka! Naprawdę ważne jest, by dzieci mogły zapoznawac się z różnymi wersjami życia, bo realność nie zawiera wyłącznie księżniczek. Pozycja, którą każdy młody człowiek powinien przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza