Podróż w przesłość z wydawnictwem Papilon

Pisałam już kiedyś, że w czasach szkolnych jednym z moich ulubionych przedmiotów była historia. Nigdy nie miałam problemu z zapamiętywaniem licznych dat i nazwisk, a ich nauka zawsze sprawiała mi przyjemność. Jak będzie z Tosią jeszcze nie wiem, bo jej zainteresowania cały czas się zmieniają. Nie pozostaje mi nic innego, jak gromadzić biblioteczkę wypełnioną różnorodnymi lekturami, także tymi poświęconymi historii.


Nowością w tym gronie są książki Franka Schwiegera o starożytności. Pierwsza z nich opowiada o starożytnej Grecji, druga o starożytnym Rzymie. Niewiele mają wspólnego z nudnymi podręcznikami, jakie pamiętamy ze szkoły. To fascynująca podróż w przeszłość, którą każdy z przyjemnością odbędzie. Na początku, zanim jeszcze zaczniecie każdą z tych książek czytać, musicie uzupełnić metryczkę. Czyją? Swoją! Jest tam miejsce na zdjęcie portretowe albo rysunek. Trzeba napisać kilka słów o swojej rodzinie, kraju, z którego się pochodzi, pasjach, którym poświęca się wolny czas i rzeczach, których robić się nie lubi. Zaglądając do wnętrza książki okazuje się, że każdy jej z bohaterów został opisany w podobny sposób. Są to jednak bohaterowie nieco inni niż my. Wśród nich znajdują się bogowie, herosi i władcy starożytnych krajów. Bohaterowie mityczni i historyczni. Z tych książek poznajemy sekrety ich życia, dowiadujemy się, co lubili, czym się zajmowali i gdzie mieszkali. Oprócz metryczek są w książkach również dłuższe, bardziej tradycyjne opisy. Napisane zostały w takim stylu, że czyta się je z ogromnym zainteresowaniem. Mimo że bardzo przypominają tradycyjne mitologie, które pewnie stoją na półkach w każdym domu, to do młodych czytelników trafią zapewne szybciej. Narracja jest prostsza, nie brakuje nawiązań do współczesności i rzeczy, które są czytelnikom tych książek bardzo bliskie. Można poczytać o starożytnej Formule 1 i o zabawach dzieci żyjących w starożytnym Rzymie. Autor zdradza sekrety diety ówczesnych ludzi i opisuje pieniądze, którymi się posługiwali. Ciekawostek nie brakuje, więc nie brakuje również zachwytu czytelników. 


 



Ja, Zeus i ekipa z Olimpu oraz Ja, Cezar i ekipa z Kapitolu to fantastyczna lektura dla czytelników w wieku szkolnym. Każda z nich udowadnia, że historia naprawdę nie jest nudna. Autor pokazuje na jak wielu płaszczyznach można ją odnieść do naszej rzeczywistości. W ten sposób pokazuje dzieciom, jak bardzo przeszłość wpływa na teraźniejszość. Udowadnia również dzieciom, że historię poznawać warto, bo jest ona ciągle żywa, a jej poznawanie to fascynująca podróż, która pozwala nam poznać różnych ciekawych ludzi, ważne wydarzenia i miejsca, których dziś już być może nie ma, a które dla naszych przodków były ważne. Pokazujmy je naszym dzieciom, budźmy w nich zainteresowanie przeszłością. Takie książki na pewno w tym pomogą. Dlatego bardzo cieszy mnie, że się ukazują.







Książki znajdziecie na stronie wydawnictwa Papilon


Komentarze

  1. Jako dziecko uwielbiałam mitologię, ale momentami była zbyt drastyczna. Świetnie, że powstają tego typu książki dostosowane do dzieci. Ciekawy post!

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak historii się uczyć to sama przjemność
    i pewnie wszystko w głowie zostanie bez problemu :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja z kolei historii w szkole nie lubiłam, dopiero po zakończeniu szkoły mega mnie zainteresowała i zaczęłam pochłaniać książki historyczne, biografie itd

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię tego typu książki, przez zabawę dziecko się uczy szczególnie w takiej formie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślę, że Zetowi się spodoba on ostatnio lubi takie klimaty.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyglądają na fajne i na pewno bardzo pomysłowe podejście :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie przedstawione skutki działań z przeszłości. Maluchy często nie zdają sobie sprawy jak działania wpływają na kolejne wydarzenia.

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza