"Byki Weroniki. Historyjki ortograficzne" (Centrum Edukacji Dziecięcej)

Nie do końca wiem, jak to jest mieć problemy z ortografią. Nigdy nie popełniałam jakiś spektakularnych błędów (choć zdarzyło mi się napisać "bohater" przez ch). Dyktanda lubiłam, nie spędzały mi snu z powiek, a moje wypracowania nigdy nie miały obniżanych ocen z powodu błędów ortograficznych. 



Wydawało mi się, że wszyscy tak mają (choć przecież dobrze wiedziałam, że są w mojej klasie osoby, które popełniają błędy ortograficzne). Myślałam jednak, że problemy z ortografią to efekt ich lenistwa. Zmieniłam zdanie, kiedy zaczęłam udzielać korepetycji pewnemu chłopcu. Młody uczył się zasad, skupiał na dyktandach, a błędy i tak popełniał. Mając w pamięci to doświadczenie nie byłam pewna tego, jak z ortografią będzie sobie radzić Tosia. Obawy wzmogły się, kiedy Tosia zaczęła pisać samodzielnie. Miałam wrażenie, że dla niej zasady ortograficzne nie istnieją. Panowała tu pełna dowolność. Tosia zdawała sobie sprawę z tego, że istnieje "rz" i "ż", pytała kiedy powinna napisać jedno albo drugie, ale szybko wyrzucała je z pamięci. Obawiałam się, że tak będzie już zawsze. Aż nagle, niemal z dnia na dzień, Tosia zaczęła pisać poprawnie. Czyja to zasługa? Swojej w tym nie upatruję. Myślę, że najbardziej przyczyniły się do tego czytane przez nią książki. Dlatego wszystkim, którzy chcą pomóc dzieciom w opanowaniu zasad ortografii będę polecać właśnie książki.




Jakie? Wszystkie, w których nie popełniono błędów ortograficznych. Ciekawe i wciągające. Takie, które spodobają się dzieciom. Jednak ja dziś zaproponuję Wam zupełnie inną książkę. Znajdziecie tam, co prawda jeden błąd ortograficzny i to na okładce. Błąd jest jednak zamierzony, bo występuje w nazwisku autora ilustracji, który nazywa się Zenon Wiewiurka. Na ten błąd nic nie poradzimy (został on zresztą na okładce zaznaczony). W samej książce błędów nie ma. Są za to wyrazy, które mogą sprawiać problemy. Trafiły one do opowiadań Joanny Krzyżanek. Opowiadań bardzo ciekawych, których bohaterami są między innymi Żyrafa Żużu, ulica Uśmiechnięta, Matylda Patyczakówna, hipopotam i Ignaś Niedbalski. Jest ich wielu, są bardzo różni, tak jak różne są zasady rządzące pisownią różnych wyrazów. Czasem jedne litery wymieniają się na inne, czasem po konkretnych literach piszemy. W przypadku wielu wyrazów żadnych zasad nie ma, trzeba je po prostu zapamiętać i koniec! 




Opowiadania z książki Byki Weroniki na pewno w tym pomogą. Czyta się je z dużą przyjemnością. Są ciekawe i zabawne. Przygody bohaterów na pewno zainteresują młodych czytelników. Po każdym z nich następuje cześć teoretyczna. Tu znaleźć można wyrazy, w których dana zasada zostaje wykorzystana. Są również zadania do wykonania. Jakie? Trzeba na przykład znaleźć wyrazy, które nie wystąpiły we wcześniejszym opowiadaniu albo przepisać lub przeczytać kolejne wyrazy. Czasem trzeba ułożyć z tymi wyrazami zdania, czasem wstawić te wyrazy do zdania już rozpoczętego. Byki Weroniki to doskonałe połączenie nauki i zabawy. Ciekawe historie, zabawne i kolorowe ilustracje, a w tym wszystkim przemycone zasady ortograficzne. 




Byki Weroniki. Historyjki ortograficzne
Joanna Krzyżanek
ilustracje Zenon Wiewiurka
Centrum Edukacji Dziecięcej 2020

Wpis powstał we współpracy z


 
Książek dla dzieci szukajcie TUTAJ
Wybór jest spory, więc na pewno znajdziecie coś dla siebie:)




Komentarze

  1. Rewelacyjna ksiazka dla mojego pierwszoklasisty. Uwielbiam to wydawnictwo. Mamy Kotki Dorotki i inne super ksiażki od nich.

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię takie książki, które uczą lub pomagają dzieciom w nauce.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniała i bardzo pomocna książka. Muszę ją kupić dla mojego starsza. Będzie "na zaś". :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Byłam tym szczęśliwym dzieckiem, które nie miało problemu z ortografią. Ale dzisiaj czasami pisząc na komputerze mam małe wątpliwości. Odręcznie nigdy.
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  5. Super książeczka. Świetna propozycja dla każdego dziecka

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza