"Lampka" (Wydawnictwo Dwie Siostry)

Początek roku 2021 obfituje w naszym domu w same piękne książki. Każda kolejna budzi w nas coraz większy zachwyt. Lampka też się do tego grona zalicza. Towarzyszyła nam w zimowe ranki, popołudnia i wieczory. W każdej wolnej chwili, bo musiałyśmy koniecznie się dowiedzieć, co wydarzy się dalej!


Miałam pewne obawy kupując na początku stycznia Lampkę. Książka o morzu? W środku zimy? W czasie, kiedy nadal nie możemy swobodnie podróżować? To może zamiast zachwytu wzbudzić jeszcze większą tęsknotę. Nie mogłam się jednak oprzeć. Szybko dokończyłyśmy z Tosią rozpoczętą wcześniej książkę i zanurzyłyśmy się w świat Lampki. Główna bohaterka historii ma na imię Emilia. Jednak prawie nikt tak do niej nie mówi, znacznie częściej ludzie nazywają ją Lampką. Dziewczynka jest córką latarnika. Jej mama nie żyje, ojciec nadużywa alkoholu i ma problemy z poruszaniem się. Jego obowiązki zawodowe przejęła córka, to ona, co wieczór, pokonuje sześćdziesiąt jeden schodów prowadzących na szczyt latarni morskiej. To ona, co wieczór, zapala światło, które ma pomagać statkom w ominięciu przeszkód i bezpiecznym dotarciu do portu. Lampka sumiennie wykonywała te obowiązki. Tylko raz nie zdążyła zapalić światła. Zapomniała o zapałkach. Miała je kupić w mieście. Jednak tego nie zrobiła. W poczuciu obowiązku ruszyła, mimo deszczu i wiatru, do sklepu, kupiła dwa pudełka zapałek i ruszyła w drogę powrotną do latarni morskiej. Niestety nie dotarła na czas. Ojciec nie znalazł zapałek. Statek rozbił się o skały i zmieniło się całe życie Lampki i jej ojca. Nikt z będących na pokładzie nie zginął, ale straty finansowe były ogromne. Pokryć je musiał ojciec Lampki. Oczywiście nie miał potrzebnej kwoty, więc musiał te pieniądze odrobić. Mężczyzna został na siedem lat zamknięty w latarni. Miał każdego dnia sam pokonywać sześćdziesiąt jeden schodów i sam zapalać latarnię. Co w takim razie stało się z Lampką? Dziewczynka trafiła do Czarnego Domu. Nieprzyjaznego miejsca, z którego trudno zobaczyć latarnię morską i, w którym, jak mówili ludzie, mieszka potwór! Lampka czuje się tam źle, ale nie może opuścić tego miejsca. Musi tam zostać siedem długich lat, musi pomóc odpracować dług, który ciąży na jej ojcu. Jak ułoży się jej życie w Czarnym Domu? Czy rzeczywiście spotka tam potwora? Odpowiedzi na te pytania musicie poszukać w książce.



 

A szukać ich warto, bo Lampka to książka, która Was zachwyci, zawładnie Waszą wyobraźnią i sercem. Jestem pewna, że pokochacie tę książkę tak samo mocno, jak my. Pokochacie jej główną bohaterkę. Dziewczynkę, która nie umie czytać, ale serce ma tak wielkie, że mogłaby obdzielić nim kilka osób. Lampka nigdy nie ocenia pochopnie. Lampka w każdym doszukuje się czegoś dobrego. Lampka każdemu chce pomóc. Jej samej życie nigdy nie oszczędzało, mogłaby być małą, zgorzkniałą dziewczyną, którą cieszy nieszczęście innych, ale Lampka taka nie jest. Lampka jest dobra. Czytelnik chciałby mieć taką przyjaciółkę jak ona. Dziewczynka nie patrzy na to, czy ktoś biedny, czy bogaty. Sama wie, co to znaczy żyć w biedzie, mieć problemy rodzinne. Wie, jak boli bycie samotnym w rodzinnym domu. Mimo to jest w niej mnóstwo empatii. Mimo to gotowa jest pomagać innym. Nas zachwyciły główna bohaterka i cała książka. To nie była lektura lekka, łatwa i przyjemna. To była lektura pełna emocji, ale też lektura mądra i wartościowa. Jedna z tych, które trzeba przeczytać, żeby żyć lepiej i mądrzej. Jedna z tych najważniejszych!




Lampka

Annet Schaap

tłumaczenie Jadwiga Jędryas

Dwie Siostry 2020

wiek 10+


 

 


Komentarze

  1. Książka o morzu w środku zimy to super pomysł! ;) My zastanawiamy się nawet nad tym,by wybrać się nad Bałtyk w nadchodzący weekend :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Książka koniecznie musi znaleźć się w naszej domowej bibliotece, przepadamy za klimatami morza, a i jeszcze ładnie prezentująca się oprawa graficzna dodatkowo kusi. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dwie Sostry mają mnóstwo cudownych opowieści. Bardzo lubię to wydawnictwo.

    OdpowiedzUsuń
  4. To jedno z moich ulubionych wydawnictw ❤️

    OdpowiedzUsuń
  5. Od bardzo dawna nie widziałem takich ilustracji. Tak wyglądały książki jak ja byłem dzieckiem

    OdpowiedzUsuń
  6. Prezentuje się bardzo ładnie. Wydawnictwo Dwie Siostry prezentuje coraz to ciekawsze pozycje.

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam tego typu ilustracje w książkach!

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza