"Podręcznik dla superbohaterów. Część 11: Superzłoczyńcy" (Wydawnictwo Debit)
Superbohaterowie zawsze rozpalają wyobraźnię. Zachwycają młodszych i starszych. Każdy może pozazdrościć im przygód, odwagi i determinacji. Każdy może zazdrościć im umiejętności i nadprzyrodzonych mocy, które posiadają. A czy każdy może zostać superbohaterem? Tu odpowiedzieć nie jest już tak oczywista. Przecież nikt z nas nie rodzi się superbohaterem, którego charakteryzuje nadludzka siła. Nikt nie ma zdolności latania albo burzenia najgrubszych murów. Czy można się tego nauczyć? W prawdziwym życiu pewnie nie, ale w książkach wszystko jest możliwe.
Udowodniła to już dziesięć razy seria "Podręcznik dla bohaterów". Doskonale pamiętam, kiedy w moje ręce trafił jej pierwszy tom. Doskonale pamiętam, jak bardzo spodobała mi się historia Lisy. To bardzo dobra historia dla dzieci, którym brakuje pewności siebie, dla dzieci, które bywają obiektem drwin rówieśników. Dla dzieci, którym rówieśnicy próbują wmówić, że powinny, z jakiegoś zupełnie absurdalnego powodu, czuć się gorsze. Lisa była taką dziewczynką. Jej rówieśnicy czerpali przyjemność z dokuczania jej. Wychowywana jedynie przez babcię Lisa czuła się źle. Traciła pewność siebie. Niewiele rzeczy sprawiało jej radość. Pociechę odnalazła w książkach, które wypożyczała z biblioteki. Ktoś powie, że nie ma w tym niczego nadzwyczajnego. I Lisa na pewno też tak myślała. Do dnia, w którym w jej ręce wpadł "Podręcznik dla superbohaterów". Książka, która całkowicie odmieniła jej życie. Lisa zaczęła trenować i stale rozwijała swoje umiejętności. W końcu, kiedy zachodziła taka potrzeba, zmieniała się w Czerwoną Maskę i pomagała tym, którzy pomocy potrzebowali. W poprzednich dziesięciu tomach mieliśmy okazję przeczytać o różnych przygodach Lisy i poznać jej zmagania z różnymi złoczyńcami. W tomie 11. nic się nie zmieniło. Od jakiegoś czasu Lisa nie działa w pojedynkę. Tutaj również obserwujemy, jak ona i jej przyjaciele ratują świat przed panoszącym się złem. Jak walczą ze złymi ludźmi. Z kim będą walczyć teraz? Tak naprawdę nie wiedzą. Będą szukać tego, kto ukradł "Podręcznik dla superbohaterów". Książkę, od której wszystko się zaczęło i, która (jeśli wpadnie w niepowołane ręce) może doprowadzić do bardzo poważnych kłopotów. Książkę, którą jak się niedano okazało napisała... babcia Lisy razem ze swoją przyjaciółką!
Uwielbiam tę serię! Jest niesamowita. Dynamiczna, pełna zaskakujących zwrotów akcji, wciągająca od pierwszej strony i trzymająca w napięciu aż do ostatniej. Uwielbiam mądrość z niej płynącą. Cenię za otuchę, którą daje małym czytelnikom. Zachwyca mnie za każdym razem, kiedy w moje ręce trafia nowy tom. To naprawdę wyjątkowa seria. Jedna z najlepszych, jakie dostępne są na naszym rynku wydawniczym. Jedna z tych, które można śmiało polecać wszystkim młodym czytelnikom. Najepiej czytać ją po kolei, bo w każdym tomie znaleźć można nawiązania do wcześniejszych przygód Lisy. Ze względu na nieco komiksową formę, najlepiej sprawdzi się jako książka do samodzielnego czytania. Tekstu nie ma aż tak wiele, sporo miejsca zajmują ilustracje. Połączenie tych dwóch elementów sprawia, że od "Podręcznika dla superbohaterów" trudno się oderwać i cały czas chce się czytać więcej i więcej!
Podręcznik dla superbohaterów. Część 11: Superzłoczyńcy
Elias & Agnieszka Vahlund
tłumaczenie Marta Rey-Radlińska
Wydawnictwo Debit 2026
wiek 7+
https://soniadraga.pl/wydawnictwo-debit










Komentarze
Prześlij komentarz