"Dinuś chce być duży"/"Dinuś nie chce spać" (Wydawnictwo HarperKids)
Co jakiś czas słyszę pytanie, od kiedy powinno się czytać dzieciom książki? Czy jest jakiś moment w życiu dziecka, kiedy można zacząć to robić? A jeśli się go przegapi, to nie będzie już powrotu i dziecko nigdy nie polubi książek? Myślę, że takiego momentu nie ma. Każdy z nas zna przecież osobę, która przez całe swoje życie nie lubiła czytać aż w końcu trafiła na opowieść, która tak bardzo ją zachwyciła, że świat literatury ją pochłonął. Są też dorośli, którym w dzieciństwie czytano dużo, ale oni samodzielne czytanie nigdy nie stało się ich nawykiem. Jedno jest pewne, warto czytać dzieciom! I to od urodzenia!
Warto też (wraz z rosnącą samodzielnością dzieci) pozwalać im "czytać" i bawić się książkami. Jakimi? Najlepiej takimi, które mają twarde strony i są odporne na dziecięce rączki. Właśnie ukazała się nowa seria, która powinna spodobać się najmłodszym czytelnikom. Zwłaszcza tym, którzy lubią dinozaury. jej bohaterem jest Dinuś, sympatyczny mały gad prehistoryczny.
Dinuś ma problem, z którym borykają się dzieci. Bardzo chciałby urosnąć. Tylko jak to zrobić? Rady szuka u swoich bliskich i przyjaciół. Jeden z nich częstuje go sałatą, bo ten, kto chce być większy musi jeść dużo warzyw. Po ich zjedzeniu, Dinuś wydaje się nieco większy. Idzie jednak dalej i teraz o radę prosi Tuptaka. Ten mówi, że siłę dają owoce, więc je również powinien jeść. Kolejne spotkania to kolejne żywieniowe porady dla Dinusia. Maluch dowiaduje się, że powinien jeść również ryby i strączki. Właśnie taka, różnorodna i zbilansowana dieta, zapewni mu siłę, szybkość i mądrość! Świetna rada nie tylko dla Dinusia, ale również dla czytelników tej książki.
Mały Dinozaur miewa również inne problemy. Na przykład te związane z zasypianiem. Dinuś już dawno powinien spać, ale zwyczajnie mu się nie chce. Czy powodem może być to, że nie zrobił jeszcze wszystkiego, co powinien zrobić? Na przykład nie umył zębów? I jeszcze się nie wykąpał? To możliwe, ale przyjaciele Dinusia zadbają o to, żeby zrobił wszystko to, co powinno się zrobić przed snem. Nie zapominają także o tym, że przed zaśnięciem warto przeczytać jakąś ciekawą książkę. A potem, wtulić się w ukochanego Dziadka Tadzia i... zasnąć!
Zachwyciły mnie te książki! Są prześliczne, bardzo mądre i ciekawe. Spodobały mi się kolorowe i bardzo miłe dla oka ilustracje. Na nich sympatyczny Dinuś, jego bliscy i przyjaciele. Widzimy też miejsca, w których żyją. Obrazki w tej książce są proste, ale nie można odmówić im uroku. Jest też niespodzianka, bo w każdej z książek jest scena pop-up oraz okienko do odsłonięcia. Historie opowiedziane w tych książkach również nie są skomplikowane. Dzięki temu dzieci bez problemu je zrozumieją i odnajdą, wśród przygód małego dinozaura, swoje przygody. Dinuś jest bohaterem bardzo im bliskim. Od razu budzi sympatię. Zarówno dzieci, jak i rodziców. Myślę, że ta seria podbije serca czytelników i wszyscy będą niecierpliwie wypatrywać kolejnych tomów. Oby ukazały się jak najszybciej!
Dinuś chce być duży
Dinuś nie chce spać
ilustracje Paula Bowles
tłumaczenie Natalia Usenko
HarperKids 2026
https://harpercollins.pl/










Komentarze
Prześlij komentarz