"Misia i jej mali pacjenci. Wyjazd na Mazury" (Wydawnictwo Zielona Sowa)

Są bohaterowie literaccy, z którymi zżyliśmy się tak mocno, że każdy nowy tom opowiadający o ich przygodach jest dla nas, jak długo wyczekiwana wizyta dobrego przyjaciela. Tak właśnie jest z Misią, małą panią weterynarz z książek Anieli Cholewińskiej-Szkolik.


Misię znamy od ponad roku i już pierwsze części książek o jej przygodach przekonały nas, że są to wspaniałe opowieści dla wszystkich miłośników zwierząt i dobrze napisanych historii. Najnowszy tom całkowicie to potwierdza. Razem z Misią i jej dziadkami ruszamy na Mazury. Cisza, spokój, lasy, jeziora, wspaniała babcia i ukochany dziadek. No, i oczywiście Popik, nieodłączny towarzysz Misi. Przed nimi wyjątkowy czas i kolejne niezwykłe przygody. Przede wszystkim poznają nowych przyjaciół, pomogą małemu bobrowi, młodemu bocianowi, z opresji uratują jelenia. Misia zaprzyjaźni się z mieszkającą w okolicy Zuzią. Razem będą jeździć na rowerze i malować przepiękne krajobrazy. Z dziadkiem Misia wypłynie na jezioro podziwiać gwiazdy nocnym niebie. O tych i wielu innych wydarzeniach przeczytać można w książce Misia i jej mali pacjenci. Wyjazd na Mazury.



Książce wypełnionej ciepłem, wspaniałymi historiami i pięknymi ilustracjami. My czytałyśmy ją latem (co prawda nie ma Mazurach, ale nad Bałtykiem), jestem jednak pewna tego, że to lektura na każdą porę roku. Przygody Misi czyta się znakomicie, wszystkie dziewczynki (bo wydaje mi się, że to przede wszystkim one zaliczają się do grona fanów tej bohaterki) na pewno z zainteresowaniem poznają jej nowe przygody. Z tych książek dowiedzą się również sporo na temat zwierząt. Młoda pani weterynarz pomaga potrzebującym zwierzakom, a przy okazji ona i jej dziadek zdradzają wiele sekretów związanych z życiem ich podopiecznych. Wszystkie opowiadania uzupełniają przepiękne, bajecznie kolorowe ilustracje autorstwa Agnieszki Filipowskiej. Chyba każdy zgodzi się ze mną, że właśnie ona tworzy jedne z najpiękniejszych opraw graficznych do dziecięcej literatury. Piękne kolory, bajeczne krajobrazy i sympatyczni bohaterowie. Od tych ilustracji nie można oderwać wzroku, dlatego koniecznie pokażcie je swoim dzieciom. Na pewno będą zachwycone!




Misia i jej mali pacjenci. Wyjazd na Mazury
Aniela Cholewińska-Szkoli
ilustracje Agnieszka Filipowska
Wydawnictwo Zielona Sowa, 2018
wiek 4+

Komentarze

  1. Świetne wydawnictwo. Fajne ilustracje :) Szkoda, że na studiach nie ma takich wesołych książek ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Książka przypadłaby do gustu synowi, bo teraz na tapecie jest zainteresowanie zawodem weterynarza 😀

    OdpowiedzUsuń
  3. Pamiętam wydawnictwo jeszcze z czasów swojego dzieciństwa. Lubiłam je bardzo.
    Książki o Misi są zapewne bardzo kształcące i rozwijające, a przy tym ciekawe dla dzieci. :) Będę je miała na uwadze!

    OdpowiedzUsuń
  4. Mazury to świetne miejsce na akcję książeczki dla dzieci :) Tęsknię za nimi strasznie - więc miło, że chociaż można udać się w literacką podróż :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ilustracje i cała historia wciągneły by moją Karinę

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza