Styczniowe nowości z serii "AKADEMIA MĄDREGO DZIECKA" (Egmont)

Książki były w naszym domu od zawsze. Nie podobają mi się domy, w których książek nie ma i, choć myślałam o tym nie raz, nie mogę się zdecydować na zakup czytnika ebooków. Dziecko z książką w ręce trafia do mojego serca szybciej niż to z czytnikiem. Dlatego dzieciom znajomych i rodziny chętnie kupuję w prezencie właśnie książki!

Z wyborem książek dla przedszkolaków i dzieci w wieku szkolnym nie mam najmniejszego problemu. Nieco więcej kłopotu sprawia mi wybieranie lektur dla maluszków. Czasem któraś zwróci moją uwagę, czasem czytam ich recenzje na innych blogach i kiedy jakaś książka wyjątkowo mnie zainteresuje, idę do księgarni i oglądam ją na żywo. Ostatnią serią, która zwróciła moją uwagę jest "Akademia Mądrego Dziecka" wydawana przez EGMONT. Wiele osób bardzo pochlebnie o niej pisało i mówiło, postanowiłam więc sama sprawdzić, czy jest naprawdę tak ciekawa i wartościowa. Obejrzałam, przekonałam się i teraz mogę napisać, co ja o tym wszystkim myślę. 


W tym miesiącu ukazało się kilka tytułów w trzech różnych odsłonach serii. Ja wybrałam po jednej z każdej z nich, żeby mieć jak najszerszy ogląd sytuacji. Padło na:

Pierwsze słowa. Muzyka


Nieduża książeczka z twardymi stronami, która uczy dzieci rozpoznawania instrumentów muzycznych. Wśród nich znajdziecie między innymi tamburyn, bębenek, gitarę, pianino i akordeon. Większość zobaczyć można na tradycyjnych ilustracjach stworzonych przez Nathalie Choux. Kilka trafiło na ilustracje niebanalne, takie, którymi można się bawić. Każda z nich ma mały otwór, do którego idealnie pasuje mały palec, który może przesuwać elementy. Przesuwają się one w taki sam sposób jak grają prawdziwe instrumenty. Brakuje już tylko dźwięków, ale te można zawsze próbować wydawać samemu. Zabawa będzie dzięki temu jeszcze lepsza!



Pierwsze bajeczki. Dobranoc, mała pando!


Dzieci uwielbiają książki o zwierzętach. Nie znam malucha, który nie wzdycha patrząc na kolejne historie o psach, kotach, tygrysach i owieczkach. Opowieści o pandach również wzbudzają zachwyt najmłodszych i ta nie będzie wyjątkiem. Książeczka o małej pandzie, która lubi wspinać się na drzewa i bawić w chowanego na pewno znajdzie wielu miłośników. Świetnie sprawdzi się przy wieczornym czytaniu, bo opowiada właśnie o kładzeniu się spać. W niej także znajdują się ruchome elementy, które zachęcają do zabawy. Choć zabawę akurat lepiej zostawić sobie na dzień, a wieczorem zamiast się bawić można tej książki słuchać i przy niej zasypiać. A potem śnić pandzie sny!



Bobas odkrywa naukę. Wzrok!


Podobno na naukę nigdy nie jest za późno. A czy może być za wcześnie? Ta książka udowadnia, że nie. W bardzo przystępny sposób autorka tłumaczy kwestie związane z ludzkim wzrokiem. Maluchy dowiadują się czym jest światło, poznają budowę ludzkiego oka i dowiadują się jaką rolę w naszym widzeniu odgrywa mózg. Myślę, że i niektórzy dorośli czegoś się z tej niewielkiej książeczki dowiedzą. Tutaj ruchomych obrazków nie ma, ale w niczym to nie przeszkadza, bo wszystkie strony wypełniają duże ilustracje, które umilają lekturę i w ciekawy sposób uzupełniają przekazywaną w książce wiedzę.

Przyglądając się tym książkom nie raz westchnęłam. Kiedy Tosia była mała takich książek nie było. Gdyby były na pewno trafiłyby pod nasz dach wszystkie tytuły z tej serii. Każdy wydaje mi się ciekawy, a po przeczytaniu tych trzech, wiem, że każdy jest ciekawie napisany i atrakcyjny dla malucha. Każdy uczy i budzi w maluchach zainteresowanie książkami. A to ostatnie jest dla nas wszystkich bardzo ważne:)


Książki z serii "Akademia Mądrego Dziecka"
znajdziecie na stronie wydawnictwa EGMONT


Komentarze

  1. Lubię książki z tej serii, póki co mam 3 dla najmłodszych dzieciaków :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiamy książki z tej serii, mamy co prawda tylko dwie, ale są bardzo często czytane ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Te słodkie pandy bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też mamy u siebie wszystkie te książeczki, właśnie jestem w trakcie tworzenia ich recenzji :) Naszemu synkowi się spodobały :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię książki z tej serii od wydawnictwa Egmont. Te również wyglądają ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Juz nawet nie bardzo mam komu kupowac takie ksiażeczki, ale mogę podsunąć koleżance, ma póltoraroczną córkę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiamy z dziećmi tę serię, mamy naprawdę sporą kolekcję, która stale wzbogacą się o nowe tytuły. Prezentowane przez Was mamy, razem z innymi nowościami z tej kolekcji. 🙂

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza