"9 miesięcy" (Wydawnictwo Babaryba)

"Mamo, tato! A skąd się biorą dzieci", oto jedno z tych pytań w końcu usłyszy każdy rodzic. I ze względu na wiek dziecka, które te pytanie zadaje, każdy będzie musiał odpowiedzieć w sposób zrozumiały dla swojej pociechy. Pomocą zawsze służą książki. Tych odpowiadających na to jedno z najtrudniejszych pytań, ukazało się już wiele. Niedawno do ich grona dołączyła kolejna, która bardzo szybko podbiła nasze serca i spodobała nam się tak bardzo, że musiała się tu pojawić!



Wydało ją lubiane przez nas Wydawnictwo Babaryba. Kiedy widzimy na księgarnianych półkach ich książki, dobrze wiemy, że będzie to książka wyjątkowa i oryginalna. To dzięki nim poznaliśmy książki Tulleta o kropkach, które nie tylko Tosi, ale i wiele innych dzieciom pokazały jak ciekawe są książki interaktywne. 9 miesięcy książką interaktywną nie jest. W niczym jednak im nie ustępuje. Jest równie ciekawa i wciągająca!





Na kolejnych stronach tej książki dzieci dowiadują się jak kształtuje się człowiek. Każda rozkładówka to opis jednego miesiąca ciąży. Małe rysunki pokazują jak duże w tym czasie jest dziecko. Pokazany jest również rozwój dziecka w brzuchu mamy. Został on także opisany. W prosty, zrozumiały dla dzieci sposób, a jednocześnie w sposób interesujący dla czytelników w każdym wieku. Ciekawym odnośnikiem jest także porównanie ciąży człowieka do ciąży zwierząt. Kiedy dziecko rozwija się jeszcze w brzuchu swojej mamy, wiele małych zwierząt jest już na świecie i uczy się żyć samodzielnie. Jednak najciekawszą, moim zdaniem, częścią każdego rozdziału jest opis tego, jak czuje się przyszła mama. To stąd dowiedzieć się można, jakie badania mogą być jej zlecane, jakie uczucia mogą jej towarzyszyć, co może ją cieszyć, a co smucić albo martwić. Na ostatnich stronach opisano narodziny (także te przez cesarskie cięcie) i pierwsze dni i tygodnie w domu. To szczególnie ciekawa część dla dzieci, które czekają na narodziny rodzeństwa, bo stąd dowiedzieć się mogą, co może ich spotkać.





Już na początku zdradziłam Wam, że ta książka bardzo nam się spodobała. Trudno o inne uczucia względem niej. Jest ciekawa, pięknie zilustrowana i ładnie wydana. W zrozumiały dla dzieci sposób tłumaczy, niby proste, a jednak często bardzo trudne sprawy. Warto mieć ją w swojej biblioteczce, nawet jeśli Waszych pociech kwestia tego, skąd biorą się dzieci na razie nie interesuje. Możecie sami zacząć rozmowę albo poczekać na to aż dzieci zaczną pytać. Idealna lektura i ciekawy przewodnik (choć może powinnam powiedzieć podręcznik) będziecie mieli pod ręką. 9 miesięcy będzie doskonałym prezentem dla dzieci, które czekają na narodziny młodszego rodzeństwa. Spodoba się także przyszłym rodzicom, którzy dopiero oczekują pierwszego dziecka. Wszystkim na pewno się spodoba taki oryginalny przewodnik po tym wyjątkowym czasie.





9 miesięcy
Od zarodka do noworodka! Przewodnik po ciąży dla całej rodziny
Courtney Adamo
Esther van de Paal
ilustracje Lizzy Stewart
tłumaczenie Paulina Zagórska
Wydawnictwo Babaryba 2020


Komentarze

  1. Aż trudno uwierzyć, że takie rzeczy (książki i wiedza o seksualności człowieka) mogą być za niedługo zabronione w naszym kraju.

    OdpowiedzUsuń
  2. Super, że takie książki powstają i dzieci mogą się z nich dowiedzieć wielu ciekawych rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Najbardziej mi się spodobała ilustracja z porodówki i rumience u swieżo upieczonej mamy :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Gdy spodziewałam się drugiego dziecka, podpierałam się tego typu lekturami podczas rozmów ze starszym synkiem były bardzo pomocne. Ta natomiast jest naprawdę szczególną, szczególnie ze względu na szatę graficzną.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak sam byłem dzieckiem, to wszystko to było tabu. Nie pamiętam jak mi mama swoja ciąże z bratem tłumaczyła. Chyba nie tłumaczyła ( ale to było 40 lat temu).
    Dzis dobrze, zę pojawiają sie ciekawe narzędzia jak ta książka pozwalające łatwiej o rozmnażaniu człowieka , o ciąży opowiedzieć.
    Boję sie tylko, ze nasi szaleni politycy podjudzeni przez religijnych oszołomów będą za takie ksiażki do wiezienia wsadzać, bo edukacja seksualna to grzech!!!! Nie pozwólmy na to

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj przyda nam się ta książka, bo pytania o dzieci już się zaczęły☺. Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza