"Tosia i przygoda na plaży" (Wydawnictwo Dwie Siostry)

Z Tosiami nie ma łatwego życia. Wiem o tym doskonale, bo z jedną mieszkam pod jednym dachem. Jak Tosie coś postanowią, to musi tak właśnie być. Wiem o tym nie tylko z własnego doświadczenia, ale również z wielu rozmów przeprowadzonych z rodzicami innych dziewczynek noszących to imię. Takich całkiem małych i tych już całkiem dorosłych. Rodzice tych ostatnich pocieszają mnie zawsze, że po niełatwych czasach dzieciństwa, przychodzi całkiem przyjemna dorosłość. I podobno z tych niesfornych Tosiek wyrastają wspaniałe Antoniny:)


Tosia, bohaterka książki Magdaleny Miecznickiej, również doskonale wie czego chce i lubi stawiać na swoim. Na przykład w czasie wakacji, zamiast cieszyć się czasem beztroski, stawia przed sobą zadanie naprawdę trudne do wykonania. Razem z swoimi najlepszymi przyjaciółkami postanawia, że latem będą zupełnie inne niż są normalnie. Tosia na całe lato rezygnuje ze swojej bujnej wyobraźni, nie będzie niczego ulepszać, upiększać i dopowiadać. Wszystko w tym czasie będzie dokładnie takie jak jest. Zadanie nie jest łatwe, dlatego zarówno Tosia, jak i jej przyjaciółki, trochę pozwalają sobie na bycie sobą. Robią to dzięki swoim notesom. Każda z nich zwykłym długopisem opisuje swoje "nowe" życie. W tym samym notesie, sympatycznym atramentem, mogą pisać to, co myślą naprawdę. Czy z tej możliwości korzystają? Tosia na pewno! Opisuje wszystko, co ją spotyka, czego doświadcza i to, co rodzi się w jej głowie. Wydarzeń do opisywania nie brakuje, bo dziewczynka trafia w sam środek zagadki kryminalnej do rozwiązania. Musi uratować kogoś, kto ma być porwany! Kogo? Tego początkowo nie wie, ale się dowie, bo nie byłaby sobą, gdyby nie rozwiązała kolejnej zagadki.





Skąd wiem, że kolejnej? Bo to nie jest pierwsza książka o przygodach Tosi, jaką miałyśmy przyjemność czytać. Po raz pierwszy spotkałyśmy tę bohaterkę jesienią zeszłego roku, kiedy próbowała rozwikłać zagadkę pewnego geodety (KLIK). Tym razem książka jest absolutnie wakacyjna, bo rzecz dzieje się nad morzem. Tam Tosia i jej bliscy spędzają wakacje. Tam dziewczynka poznaje nową koleżankę i razem z nią przeżywa wielką przygodę! Czytelnik może śledzić ich losy i świetnie się przy tym bawić. To doskonała lektura na lato i wakacje (nie tylko te spędzane nad morzem). Niebanalna historia, ciekawi bohaterowie, zaskakujące zwroty akcji i wspaniały humor. Za to polubiłyśmy tę historię jesienią. Teraz po raz kolejny chętnie spotkałyśmy tych bohaterów i świetnie bawiłyśmy się przy ich przygodach! Jeśli Wy ich jeszcze nie znacie i szukacie ciekawej lektury na lato, to gorąco rekomenduję Wam przygody Tosi. Miły czas (nie tylko na plaży) spędzony na lekturze gwarantowany!





Tosia i przygoda na plaży
Magdalena Miecznicka
ilustracje Weronika Tarka
Dwie Siostry 2020
wiek 6+


Komentarze

  1. Rzeczywiście na lato dla dzieciaków jak znalazł.

    OdpowiedzUsuń
  2. Książka wydaje się bardzo ciekawa :) A do tego dzieci lubią, jak bohaterami książek są ich imiennicy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam jeszcze tej bohaterki, ale lektura zapowiada się ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Znamy Wydawnictwo Dwie siostry i ta książka też jest ciekawa

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię takie Tosie - silne osobowości, które nie dają sobie w kaszę dmuchać ! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Myślę, że nie tylko Tosiom, ba, nie tylko dziewczynkom się spodoba.

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza