Nowości (nie) tylko dla dziewczynek na jesienne wieczory

Jesień to najlepszy czas na odkrywanie literackich nowości. Długie wieczory sprzyjają czytaniu. Zabrzmi to pewnie banalnie, ale nie brakuje na świecie ludzi, którym humor w deszczowe popołudnie może poprawić jedynie dobra książka. Sama widzę jak maleje nasz stosik książek do przeczytania. To oznacza tylko jedno, jesienią czytamy jeszcze więcej i jeszcze chętniej. Równie chętnie tym, co przeczytamy dzielimy się z innymi, więc dziś recenzja dwóch fantastycznych książek, które do wieczornego czytania nadają się znakomicie.


Pierwsza z nich to trzeci tom dobrze znanej nam już serii komiksowej "Pamiętniki Wisienki". Najnowsza część jej przygód spodobała nam się przede wszystkim ze względu na zimowy klimat. Jakoś trudno w tym roku jest mi się cieszyć ze zmieniających się pór roku. O nadchodzącym Bożym Narodzeniu myślę z wielką rezerwą. Zima też niespecjalnie mnie cieszy, bo boję się, że o śniegu znowu będę mogła poczytać jedynie w książkach. W Wisience zima i Boże Narodzenie budzą znacznie bardziej pozytywne emocje. Nie spodziewa się jednak, że jeszcze przed świętami weźmie udział w niezwykłej ekspedycji. Będzie ona miała związek z introligatorką, która raz na jakiś czas odwiedza szkołę Wisienki. Od momentu, kiedy Sandra (bo tak introligatorka ma na imię) przyszła do szkoły po raz pierwszy, regularnie spotyka się z Wisienka i jej koleżankami. I właśnie podczas jednego z takich spotkań dziewczynki odkrywają tajemniczą skrzynkę. Od niej wszystko się zaczyna, a potem jest już tylko ciekawiej. Będzie bardzo tajemniczo, bo odkrywanie tajemnicy znaleziska będzie podróżą w przeszłość...





Niezwykłą ekspedycję znajdziemy również w książce Gwiezdny zegar. Cienista ćma. Siostry, Imogen i Marie, będąc pod opieką babci wejdą do... drzewa! Tak, nie pomyliłam się, do drzewa. Myślę, że nikt z nas nie oparłby się takiej pokusie, gdyby tak jak dziewczynki, zobaczyć w pniu drzewa drzwi! To drzewo i te drzwi wskazała im ćma, którą zobaczyły w trakcie pobytu w Ogrodach Haberdashów. To tam dostrzegły nocnego motyla, który tak bardzo wzbudził ich zainteresowanie. Podążając jego śladem wyruszyły w wielką podróż. Podróż, która przywołuje w pamięci czytelników skojarzenia z Narnią. Podróż pełną emocji, niebezpieczeństw, tajemnic, które trzeba odkryć i zadań, które należy wykonać. Czy bohaterki sobie z tym poradzą? Dlaczego to właśnie im ćma wskazała drzwi do innego świata? Zajrzyjcie do książki, tam czekają na Was odpowiedzi na wszystkie pytania. Niech nie odstrasza Was grubość tej książki (ma prawie 500 stron). Tę historię pochłania się błyskawicznie!





Dwie książki, o których dziś napisałam dzieli bardzo wiele. Pierwsza to komiks, druga - całkiem gruba powieść. Łączy je przede wszystkim to, że znakomicie się je czyta. Każda budzi zainteresowanie czytelnika. Wciąga, intryguje i zachwyca. Trudno im się oprzeć. I nie radzę się opierać, bo nie widzę ku temu żadnego powodu. Dobre książki czytać warto, a te zaliczają się do bardzo dobrych!

Książki znajdziecie na

https://egmont.pl/

Komentarze

  1. Czytałam pamiętnik Wisienki. To fantastyczna książka/komiks. Wciągająca i interesująca.

    OdpowiedzUsuń
  2. I mam już prezent dla dzieciaków na mikołajki!

    OdpowiedzUsuń
  3. Z "Pamiętników Wisienki" właśnie tej części nam brakuje. Jeśli chodzi o "Gwiezdnych zegar", to mamy tę książkę. Za gatunkiem fantasy nie przepadam, natomiast ta opowieść od razu mnie porwała.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe pozycje. A przede wszystkim - pięknie wydane! W zimowym, okołoświątecznym czasie zawsze z chęcią sięgam po pozycje przeznaczone raczej dla młodszych odbiorców. I po te z chęcią bym sięgnęła :)
    Pozdrawiam! włóczykijka z Imponderabiliów literackich

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwsza książeczka pewnie spodobałaby się mojemu dziecku, On uwielbia komiksy!

    OdpowiedzUsuń
  6. Trudno mi się czyta komiksy dzieciom. Wskazuje palcem na konkretny obrazek, a i tak muszę mówić, która postać co mówi... Masz jakieś patenty na głośne czytanie komiksów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noe mam, bo komiksy pojawiły się w naszym domu dopiero na etapie nauki samodzielnego czytania. Wcześniej nie czytaliśmy ich właśnie z opisanych przez Ciebie powodów.

      Usuń
  7. Gwiezdny zegar sama czytam i jestem pod wrażeniem tej książki :)

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza