"Dziewczynka, której nie było" (Wydawnictwo Literatura)
Czasem żałuję, że niektóre książki napisane zostały z myślą o młodych czytelnikach. Chętnie przeczytałabym je w znacznie dłuższej formie, z jeszcze większą ilością ciekawostek i może jeszcze bardziej tajemniczą historią. Takie myśli miałam w trakcie czytania książki Dziewczynka, której nie było, niezwykłej historii, która wyszła spod pióra Joanny Jagiełło.
Autorka zabiera czytelników do Dziwnowa. Nadmorskiej miejscowości nie muszę chyba nikomu przedstawiać. Nawet ci, którzy nigdy tam nie byli znają tę nazwę. Właśnie tam wakacje spędzał Ignacy ze swoją rodziną. Chłopiec nie mógł się do końca nimi cieszyć. Po pierwsze dlatego, że oprócz członków rodziny pojechała z nimi przyjaciółka jego siostry. Po drugie dlatego, że pod koniec wakacji czekał go jeszcze egzamin komisyjny z niemieckiego. Nie miał więc szansy, żeby w pełni cieszyć się z wolnego czasu. Robił jednak, co mógł, żeby skorzystać z wakacji choć trochę. Nadmorska miejscowość okazała się dobrym miejscem do spacerów. Czasem spacerował z siostrą, jej przyjaciółką i poznanymi na miejscu chłopakami, czasem sam. I właśnie podczas jednego z takich samotnych spacerów spotkał tajemniczą dziewczynkę. Dziewczynka ma w sobie coś, co Ignacego jednocześnie intryguje i niepokoi. Ignacy z nią rozmawia, ale tak naprawdę niewiele się o niej dowiaduje. Jest w niej coś bardzo tajemniczego. Ignacy nie potrafi myśleć o niczym innym, dziewczynka całkowicie zawładnęła jego umysłem. Dlaczego? Wskazówki znajdziecie już na pierwszych stronach książki. Kluczem, który może pomóc rozwiązać zagadkę spotkania z tajemniczą dziewczynką, jest spotkanie z niewidomą staruszką. Ignacy spotkał ją przed kościołem, w którym odbywał się ślub jego kuzynki. Usłyszanych słów początkowo nie wziął sobie do serca. A jednak okazało się, że jest w nich dużo prawdy...
Przeczytałam tę książkę jednym tchem. Naprawdę nie mogłam się od niej oderwać. Historia wymyślona przez Joannę Jagiełło wciągnęła mnie od pierwszej strony. Chciałam jak najszybciej dowiedzieć się, co będzie dalej i jak ta opowieść się rozwinie. A rozwinęła się w bardzo interesujący sposób. Autorka zabrała czytelników w podróż w czasie i przestrzeni, połączyła przeszłość z teraźniejszością. Powieść z pamiętnikiem. Wymyśloną historię z prawdziwymi wydarzeniami. Połączyła to w ciekawy dla czytelnika sposób. Paulina Wyrt uzupełniła tę historię pięknymi ilustracjami. Dodały one całe historii jeszcze więcej historii i uroku. Dzięki nim czyta się tę książkę z jeszcze większą przyjemnością. Młodym czytelnikom (zwłaszcza tym, którzy lubią przygody i tajemnice) na pewno ta książka się spodoba. Koniecznie zaproponujcie im ją do czytania!
Dziewczynka, której nie było
Joanna Jagiełło
ilustracje Paulina Wyrt
Wydawnictwo Literatura 2026
wiek 9+
https://wydawnictwoliteratura.pl/










Jestem przekonana, że przygoda czytelnicza zdobędzie uwagę i sympatię młodych czytelników. Izabela Bookendorfina
OdpowiedzUsuń