"Smerfy i wioska dziewczyn. Zły czar Wróżki Kwiatuszki" (Wydawnictwo EGMONT)
Gdyby ktoś zapytał mnie o ulubioną dobranockę z czasów dzieciństwa nie zastanawiałabym się długo. Lubiłam wiele bajek, ale ulubiona była jedna. Najbardziej niecierpliwie czekałam na Smerfy. Przygody niebieskich ludzików zawsze angażowały mnie najbardziej i to właśnie z ich oglądania czerpałam największą przyjemność. Sentyment do tej bajki i jej bohaterów został mi do dziś. Każda nowa odsłona ich przygód wywołuje uśmiech na mojej twarzy. To szansa na powrót do beztroskich czasów dzieciństwa i spotkanie z bohaterami, którzy je w dużym stopniu wypełnili.
A nowe historie, których bohaterami są Smerfy pojawiają się regularnie. Komiksy o ich przygodach ukazują się kilka (a może i kilkanaście) razy w roku. Oprócz komiksów wydawane są również książki dla młodszych czytelników, którzy również polubili przygody Smerfów. Na kartach tych książek i komiksów pojawiają się nowe historie i (oprócz tych już dobrze znanych) nowi bohaterowie. Czy z tego powodu przygody Smerfów tracą swój charakter? Nie, można powiedzieć, że jest zupełnie inaczej. Dzięki nowym bohaterom te historie zostają dopełnione tym, czego wcześniej mogło im brakować. Myślę tu przede wszystkim o dziewczynkach. Za moich czasów w Smerfach obecna była tylko Smerfetka, po latach pojawiła się Sasetka. O innych dziewczęcych bohaterkach mowy nie było. Teraz mamy całą wioskę, którą zamieszkują dziewczyny. Co się w niej dzieje? O nudzie nie ma mowy. Są codzienne radości i troski, są wielkie wydarzenia, które mają miejsce tylko raz na jakiś czas. I właśnie o takim wydarzeniu opowiada ósmy tom komiksowej serii poświęconej dziewczynom Smerfom. Co roku w wiosce dziewczyn odbywa się Wielkie Święto Drzewa, które upamiętnia starą wioskę zniszczona przez pożar. Święto ma być radosnym dniem dla wszystkich Smerfów. Niestety, jak to często w takich sytuacjach bywa, w wiosce dochodzi do konfliktu. Urażona Iskierka opuszcza wioskę i idzie sama do lasu. Kiedy długo nie wraca, wszystkie dziewczyny zaczynają się niepokoić. Czy uda im się odnaleźć koleżankę? Nie będzie to łatwe, o dziewczyny poproszą o pomoc Smerfy z sąsiedniej wioski. Niestety, do akcji wkroczy również Gargamel. A to, jak wiedzą wszyscy miłośnicy Smerfów, zwiastuje jeszcze większe kłopoty.
Czy ta historia spodoba się miłośnikom Smerfów? Oczywiście, że tak! Choć głównymi bohaterkami są dziewczyny, a akcja toczy się wokół wioski dziewczyn, to historia zachowała swój niesamowity klimat. Bohaterki potrafią działać razem dla wspólnego dobra, bronić się przed Gargamelem i jego sojusznikami. Potrafią też śmiertelnie się na siebie obrazić, pokłócić o drobiazgi. Dziewczyny borykają się z tymi samymi problemami, co ich koledzy z sąsiedniej wioski. To tez problemy podobne do tych, z którymi mierzyć się muszą czytelnicy tej serii. Ale pamiętajcie, że te komiksy opowiadają nie tylko o problemach, znajdujemy w nich również ogrom humoru. I dobrą lekcję dawania wsparcia drugiemu człowiekowi. Smerfy, jak ludzie, miewają lepsze i gorsze chwile. Nie poddają się jednak i w najtrudniejszych sytuacjach zawsze są razem. I tego mogą się od nich nauczyć (nie tylko) młodzi czytelnicy.
Smerfy i wioska dziewczyn. Zły czar Wróżki Kwiatuszki
scenariusz: Falzar i Thierry Culliford
rysunki: Laurent Cagniat
kolory: Paolo Maddaleni
tłumaczenie: Maria Mosiewicz
EGMONT 2026
https://egmont.pl/










Komentarze
Prześlij komentarz