"Poznaj Poznań" (Wydawnictwo Miejskie Posnania)

Nie będę ukrywać, że Poznań nie jest moim ulubionym miastem. Zbyt dobrze go znam, za dużo wiem o jego wadach. Za bardzo utrudniły mi życie trwające w nim remonty. Przeszkadza mi brud w poznańskich tramwajach i autobusach oraz to, że trudno dostać się z miejsca na miejsce bez przesiadek. Nie lubię tego miasta, ale czuję do niego sentyment. Tu się urodziłam, wychowałam, tu skończyłam studia. Wiem, że przyjezdnym Poznań się podoba. Wiem, że nie umiem spojrzeć na to miasto obiektywnie. Trzymając w rękach książkę Poznaj Poznań starałam się patrzeć na to miasto oczami osoby, która dopiero je poznaje i odkrywa.

 

Książka Poznaj Poznań zachwyca od pierwszego wejrzenia. Piękna okładka, na niej wspaniała ilustracja i duży format zachęcają, żeby do tej książki zajrzeć i ruszyć z nią w podróż do stolicy Wielkopolski. Przejść jej ulicami, zajrzeć do najpopularniejszych zabytków, poznać najważniejsze symbole. Na początku garść informacji historycznych. I to nie tylko o historii Poznania, ale również historii Polski. Przecież to Poznań uznawany jest przez historyków za jedno z miejsc, w których Mieszko I mógł przyjąć chrzest. To właśnie w Poznaniu, na dzisiejszym Ostrowie Tumskim, rozwijała się polska państwowość. Historię tego miejsca i ślady działalności poddanych Mieszka I, można zobaczyć w dwóch świetnych muzeach. Bramie Poznania i rezerwacie Genius Loci. Odwiedziłyśmy je dwukrotnie i polecamy każdemu, kto szuka ciekawego miejsca i oryginalnej formy zwiedzania. Zabytków jest w Poznaniu wiele. Najbardziej znane są na pewno stojący na Starym Rynku ratusz, Zamek Cesarski i kościół farny. Oprócz zabytków nie brakuje w Poznaniu również budowli znacznie młodszych, ale równie ciekawych (choćby budynek Międzynarodowych Targów Poznańskich i Okrąglak). Ale ta książka to nie tylko prezentacja zabytków i ciekawych miejsc, które warto zobaczyć. To również opowieść o tym, co dla poznaniaków i Poznania ważne. O tradycjach i zwyczajach mieszkańców tego miasta. O zamiłowaniu do robienia zakupów na rynkach i podawaniu słodkości po niedzielnym obiedzie. O spacerach po poznańskich parkach i miejscach, w których poznaniacy lubią wypoczywać. I smakołykach, z których słynie Poznań. Wiecie o czym mowa? Jeśli nie, to koniecznie zajrzyjcie do tej książki!




Czy dzięki tej książce polubiłam Poznań? Myślę, że nie, ale na pewno spojrzałam na to miasto w zupełnie inny sposób. Tak, jak patrzą na Poznań osoby, które tego miasta nie znają i dopiero będą je odkrywać. Atrakcji i miejsc wartych zobaczenia jest w Poznaniu mnóstwo i każdy znajdzie tu coś, co go zainteresuje. Miłośnicy historii, fani architektury, teatromani i ci, których fascynują zwierzęta i rośliny. Przyjezdni nudzić się na pewno nie będą, a książka może pomóc im przygotować się do wizyty w stolicy Wielkopolski. A co z mieszkańcami Poznania? Czy im ta książka przypadnie do gustu? Myślę, że tak. Choć oni podejdą do niej trochę bardziej krytycznie. Oni, przeczytawszy Poznaj Poznań, od razu wymienią kilka miejsc, które zostały pominięte, a które ich zdaniem powinny się na jej kartach znaleźć. Ale wiadomo, że książki nie są z gumy, więc cieszę się, że taka pozycja w ogóle powstała i mieszkańcy Poznania oraz turyści mogą się nią cieszyć!




Poznaj Poznań

Joanna Gaca-Wyczółkowska, Katarzyna Kamińska

ilustracje Ola Woldańska-Płocińska

Wydawnictwo Miejskie Posnania 2024


 https://sklep.wmposnania.pl/


"Dziś powstanie" (Media Rodzina i Wydawnictwo Miejskie Posnania)

Jeszcze wczoraj cała Polska świętuje Boże Narodzenie, dziś świętuje Wielkopolska. Właśnie dziś, 27 grudnia 2018 roku przypada setna rocznica wybuchu jedynego, w pełni zwycięskiego powstania w dziejach naszego kraju. Powstania, dzięki któremu dziś Wielkopolska leży w granicach Polski. Z tej okazji od dłuższego czasu w Poznaniu i Wielkopolsce miały miejsce różne wydarzenia przybliżające tamte wydarzenia. Ukazywały się również liczne publikacje z nimi związane. Wśród nich były także książki dla dzieci.


O jednej z nich, powieści Magdaleny Podbylskiej pisałam wiosną (KLIK). Myślę, że to bardzo wartościowa lektura nie tylko dla mieszkańców Wielkopolski. Spodoba się na pewno miłośnikom historii i fanom dobrych książek. Niedawno ukazała się druga opowieść powstańcza dla dzieci. Przygotowały ją wspólnie Media Rodzina i Wydawnictwo Miejskie Posnania. Książka, jak na opowieść historyczną, wyróżnia się przede wszystkim formą. Nie jest to bowiem powieść, nie jest to zbiór opowiadań, jest to KOMIKS! Właśnie w tej formie Witold Tkaczyk i Tomasz Tomaszewski spróbowali opowiedzieć młodym czytelnikom historię powstania wielkopolskiego. Jak im się to udało? Moim zdaniem efekt jest fantastyczny.


Początek historii przypomina wiele historycznych opowieści dla dzieci. Współcześni bohaterowie odwiedzają kogoś, kto pamięta dawne czasy. W tym przypadku nastoletnie rodzeństwo jedzie razem ze swoimi rodzicami do stuletniego pradziadka. Senior rodu właśnie obchodzi setne urodziny. Dzieci, choć pradziadka kochają i darzą szacunkiem, nie mają oczywiście ochoty na długie godziny spędzone w jego domu. Nie podejrzewają nawet, że w jego domu czeka na nich naprawdę wielka niespodzianka. Pradziadek ma na strychu makietę starego Poznania. Taki właśnie prezent postanowił sprawić sobie na setne urodziny. I chyba nikt ani on, oni pomagający mu w tym wnuk, ani jego prawnuki nie podejrzewały, że najmłodsze pokolenie przeżyje dzięki tej makiecie największą przygodę swojego życia. Dzięki opowieści snutej przez pradziadka i sile wyobraźni, dzieci przeniosą się do Poznania z 1918 roku. Naocznymi świadkami tych czasów są dwaj przyjaciele, Antek i Franek. Kiedy ich poznajemy miasto będzie jeszcze należeć do Niemiec. Z tym nie mogą pogodzić wracający z wojny Polacy. Wszystko wskazuje na to, że niedługo mogą znowu chwycić za broń. Ostatecznym impulsem okazuje się przyjazd do Poznania Ignacego Jana Paderewskiego. Światowej sławy pianista i polityk swoim przemówieniem budzi nadzieję i wolę walki. Następnego dnia w Poznaniu wybucha powstanie. Tym wszystkim wydarzeniom przyglądają się bohaterowie historycznej częście komiksu Dziś powstanie. Razem z nimi śledzą je również bohaterowie współcześni oraz wszyscy młodzi czytelnicy.



Nigdy nie miałam problemów z przyswajaniem wiedzy historycznej. Fakty, daty, nazwiska zapamiętywałam bez problemu. Historia zawsze mnie interesowała, a jej poznawanie było dla mnie wielką przyjemnością. Wiem jednak, że są osoby, które mają z tym kłopot. Historia nie jest dla nich ani interesująca, ani wciągająca. Komiks Dziś powstanie pokazuje historię jako ciekawą przygodę. Jej narracja, pełna emocjonujących wydarzeń, daleka jest od tego, co często znajdujemy w szkolnych podręcznikach. Ale, oprócz komiksowej opowieści, znalazło się tu również miejsce na część historyczną. W niej przedstawiono osoby związane z powstaniem oraz ważne fakty historyczne. Narracja jest bardzo interesująca i powinna zainteresować każdego czytelnika. Naprawdę warto ją przeczytać. Ciekawa jest oczywiście komiksowa forma. Dla miłośników gatunku będzie to naprawdę interesująca lektura. Świetne rysunki, interesujące dialogi i wciągająca historia. To musi się podobać. Nie tylko poznaniakom, nie tylko Wielkopolanom. To lektura dla wszystkich. I to nie tylko 27 grudnia! Choć dziś czytać się ją będzie wyjątkowo dobrze.


Dziś powstanie. Opowieść graficzna o Powstaniu Wielkopolskim
Witold Tkaczyk
ilustracje Tomasz Tomaszewski
Media Rodzina
Wydawnictwo Miejskie Posnania, 2018
 wiek 14+