Propozycja prezentu dla wymagających czytelników!

Zaczyna się nerwowy czas poszukiwania prezentów świątecznych. Każdy chciałby podarować coś wyjątkowego, co spodoba się osobie obdarowywanej. Patrząc na sklepowe półki nie powinno być to najmniejszym problemem. Zdarza się jednak, że zbyt duży wybór może, zamiast pomóc, sprawić kłopot. Dlatego ja chciałabym Wam pokazać dziś dwie pięknie wydane, bardzo oryginalne książki, które mogą stać się doskonałym prezentem. I to nie tylko dla dzieci, ale również dla dorosłych.


Dwie nowości z wydawnictwa Egmont pozornie bardzo się od siebie różnią. Jedna z nich to nowe wydanie Ballad i romansów Adama Mickiewicza. Druga to wpisująca się w modny ostatnio trend, wydawania książek o słynnych kobietach, tym razem bohaterami są sportsmenki. Co je łączy? Przede wszystkim to, że zostały niezwykle pięknie i starannie wydane. 

Pierwsza z nich, czyli mickiewiczowskie Ballady i romanse to gratka dla wszystkich miłośników literatury. Klasyczne, pozornie dobrze znane utwory, które znamy ze szkolnych podręczników. Często powtarzamy ich fragmenty, które na zawsze wbiły się nam w pamięć. Ale czy czytamy je dzieciom? Nie, bo większość z nich nigdy nie trafiła do antologii poezji, które kupujemy naszym pociechom. Ta książka daje szansę na nadrobienie tych braków. Bo utwory Mickiewicza do głośnego czytania, również dzieciom, nadają się doskonale. Ta książka to jednak nie tylko kolejny zbiór mickiewiczowskich utworów. Tutaj każdy utwór jest opatrzony komentarzem. Te napisała Emilia Kiereś, autorka książek dla dzieci, tłumaczka i córka Małgorzaty Musierowicz. Poprzez komentarze przybliża czytelnikom świat, w którym żył Mickiewicz, opowiada o jego życiu i twórczości. Tę część można oczywiście w lekturze z dziećmi pominąć, ale gorąco polecam jej lekturę Wam! Myślę, że wiele się stamtąd dowiecie. Ale to, co można w tej książce przeczytać to tylko jeden z powodów do zachwytu, są jeszcze ilustracje. Stworzyła je Marianna Sztyma. Jej prace nie mogą nie zachwycić. Choć na pierwszy rzut oka być może wielu nie skojarzą się z Mickiewiczem, to po nieco dokładniejszym przyjrzeniu się im, stwierdzicie, że wszystko pasuje do siebie doskonale. A całość jest tak zachwycająca, że ta książka powinna trafić "pod strzechy".









Drugą, równie zachwycającą książką jest książka Kobiety i sport. One grały, by wygrać. Tom dopracowano w najdrobniejszych szczegółach. Uwagę potencjalnego czytelnika od razu przykuwa okładka. Na niej widzimy sześć zawodniczek, każda z nich reprezentuje inną dyscyplinę. Kiedy zajrzymy do środka książki poznamy pięćdziesiąt wybitnych sportsmenek (niestety, nie ma wśród nich żadnej Polki). Kobiet, które wygrywały (i wygrywają), zdobywały (i zdobywają) medale. Kobiet, które zachwyciły wszystkich fanów sportu. Wśród nich znalazła się Madge Syers, która jako pierwsza kobieta w historii zdobyła na tych samych igrzyskach dwa medale. Znalazła się tam również Babe Didrikso Zahrias, golfistka, lekkoatletka i koszykarka, która marzyła o tym, żeby zostać największym sportowcem, jakiego znał świat. Jest Chantal Petitclerc, która brała udział w wyścigach na wózkach inwalidzkich! Każda z opisanych w tej książce kobiet zachwyca i imponuje. Każda zrobiła coś wyjątkowego. Ale ta książka to jednak nie tylko biografie, znaleźć można tu również garść ciekawostek związanych ze światem sportu. Tu należy szukać odpowiedzi na pytania o różnice w świecie sportu w zarobkach między kobietami i mężczyznami. Opisano tam również mięśnie, które trzeba rozwijać,  jeśli chce się osiągnąć sukces w świecie sportu oraz najważniejsze kobiece drużyny sportowe. To naprawdę interesująca lektura dla wszystkich, którzy albo interesują się sportem, albo bliskie jest im to, co związane z kobietami. To również doskonała propozycja dla tych, którzy lubią pięknie wydane książki. Ta zachwyca na każdej stronie. Pięknymi ilustracjami, interesującym tekstem, detalami, które kryją się na każdej stronie.











Dwie bardzo różne książki. Książki, które zachwycą nawet najbardziej wybrednego czytelnika. Książki, które raz przeczytane i obejrzane zapadną w pamięć na zawsze. 


Ballady i romanse
Adam Mickiewicz 
komentarz Emilia Kiereś
ilustracje Marianna Sztyma

Kobiety i sport. One grały, by wygrać
Rachel Ignotofsky
tłumaczenie Paulina Błaszczykiewicz

EGMONT, 2018

Komentarze

  1. Piękne ilustracje! Ale chyba najbardziej przekonuje mnie książka o kobietach - sportowcach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Te ilustracje!!... zapisuję, muszę to kupić!

    OdpowiedzUsuń
  3. Mamy! Te Ballady i Romanse są fantastyczne.

    OdpowiedzUsuń
  4. I takie ładne te "lilije" na obrazku :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chętnie zajrzę do książki po dawkę kobiecych sportowych inspiracji. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A jest jakaś Polka wśród tych sportsmenek?

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawe propozycje
    Chyba wiem komu sprawie te ksiazki

    OdpowiedzUsuń
  8. Sama bym chciała dostać takie piękne książeczki!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  10. A to ja akurat wiedziałam, o jakiej książce marzy mój synek, więc szybko kupiłam, a do tego zamówiłam też dla niego mapę zdrapkę na stronie https://4gift.pl/prezenty/pozostale-prezenty/prezent-dla-podroznika ponieważ widział coś takiego u swojego kolegi w domu i zamarzyło mu się, żeby zaznaczać w jakich miejscach byliśmy na wakacjach.

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza